Przejdź do głównej zawartości

Vipera - podsumowanie Akcji Ambasadorskiej

Z końcem stycznia kończy się Ambasadorska Akcja marki Vipera, której miałam przyjemność być częścią.. Mam wrażenie, że dopiero co wysyłałam swoje zgłoszenie, a  tu już czas na podsumowania ;)



Wysyłając pracę konkursową (której zdjęcie zamieszczam poniżej) nie liczyłam, że spośród tylu zgłoszeń, właśnie moje zostanie wybrane, dlatego radość z nominacji była ogromna.. To pierwszy taki program w którym wzięłam udział i jestem dumna, że mogłam być Ambasadorką Manicure naszej Polskiej marki, produkującej tak fajne i niedrogie kosmetyki..



Dzięki akcji nie tylko mogłam przetestować lakiery ze wszystkich dostępnych obecnie serii Vipera, ale również pokazać je Wam..
Mam nadzieję, że dzięki tym postom Wam również udało się znaleźć jakieś perełki, które dopisałyście do swoich wishlist, a może nawet już kupiłyście :)

Nie wiem czy pamiętacie jak wyglądała pierwsza, inicjacyjna paczka którą otrzymałam??
To był dopiero cudny prezent :D

Jak widać znalazłby się w niej lakiery z wszystkich serii: Natalis, BB, Belcanto, Floe, JEST!, Focuson, Roulette, zestaw do artystycznego manicure, szybkoschnący top, korektor oraz "zestaw kibica" :)


Lakiery na paznokciach prezentowały się tak:
Kliknięcie w nazwę przeniesie Was do recenzji danego lakieru.

 Strażacka czerwień.. Bardzo kobieca.


Kruszony lód w wersji hot pink ;)


Jak ja lubię tego szaraczka :)


 Piekielnie trudny do oddania na zdjęciach odcień, ale naprawdę łądny


 W zestawie najbardziej powalił mnie glitterowy top. Chętnie kupiłabym dużą butelkę, 
bo jest obłędny.

 Klasyka.. Jasny, delikatny róż dla każdego.


 Eh.. Gdyby nie to zmywanie..

To jedyny lakier z którym się specjalnie nie polubiłam



To nie był jednak koniec niespodzianek, bo Vipera przygotowała dla nas również paczki na Święta.. Pozwolono nam nawet samodzielnie wybrać kolory 3 lakierów, co było bardzo fajnym pomysłem, bo tym sposobem trafił do mnie mój absolutny faworyt, czyli Vipera Natalis #244. Mało tego, poza  wybranymi 3, w paczce znalazłyśmy dodatkowe prezenty, których zupełnie się nie spodziewałyśmy :D

Takie cudeńka przyniósł mi Viperkowy Mikołaj :D

Vipera BB Pastel #21 & Vipera Natalis #244


ViperaJEST! #543  &  Vipera BB Pastel #22

zmywacz do paznokci  &  lakier z serii dla dziewczynek


 A jak prezentowały się na paznokciach?? Ano tak :D

Piękna! Bez dwóch zdań najładniejsza Viperka w moich zbiorach. Ostatnio mam "fazę" na takie kolory, o czym świadczy wybór tego konkretnego odcienia, jak i BB #21 i zakup dwóch podobnych China Glaze w przeciągu raptem jednego miesiąca ;)
KOCHAM !!! <3 br="">


Kolejny odcień który skradł moje serce.. To chyba nr 2 całej kolekcji :)


Dość ciemny, iście jesienny odcień, świetny pod zdobienia.


Ten kolorek to mój nr 3 :)



W czasie trwania akcji pojawiła się też sporo zdobień z użyciem nowych Viperek. 
Ciekawa jestem które podobały Wam się najbardziej.. Ja zdecydowanie skłaniam się ku tym na bazie faworytki - Vipera Natalis #244 ;)
Chociaż duet popielato morelkowych JEST również szalenie mi się podobał..

Vipera Natalis #244


Vipera BB Pastel #26

Vipera BB #22


Vipera Jest #543


Vipera Natalis #244


zestaw do artystycznego manicure


Vipera JEST! #504 & 522



 Vipera Floe #409


Vipera BB Pastel #26


To by było na tyle..

Chciałabym gorąco podziękować marce Vipera za okazane zaufanie, bardzo płynnie przebiegającą współpracę i przede wszystkim za cudowną atmosferę otaczającą całą akcję..
To była wspaniała przygoda :)
Dziękuję.




Komentarze

  1. Szaraczko morelkowy jest moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz przepiękne paznokcie, pozazdrościć. U mnie niestety istna katastrofa, nigdy nie było gorzej. Podoba mi się ten delikatny róż.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow,cudowne lakiery, no i Ty masz piękne paznokcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Vipera to jedna z moich ulubionych polskich marek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolory i zdobienia :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Postarali się z całą akcją.Podobają mi się najbardziej ze stemplami

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama namalować tego pawia?! PIĘKNY! Powalający!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. gorgeous manicures, especially that peacock <3
    they have surely chosen the right person to represent them :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam to zdobienie z kwiatkami&BB i szaro pomarańczowe :) a najbardziej kociaki są takie sweet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szaro-pomarańczowe i stemplowe naklejki kwiatowe są super.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwień z kwiatami - mój faworyt i zapadł w pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje zdobienia miażdżyły system <3 te zielenie przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdobienia zmalowałaś z użyciem tych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...