Przejdź do głównej zawartości

Vipera BB #22

Viperę BB #22 wypatrzyłam na blogu u Diunay (podobnie z resztą jak #23) i od razu się zakochałam.. Więc gdy tylko Vipera dała mi możliwość wyboru 3 kolorków do świątecznej paczki nie wahałam się ani chwili i wybrałam oba odcienie..
Cieszę się szalenie, bo na żywo okazały się jeszcze piękniejsze niż na zdjęciach i idealnie trafiły w moje gusta..

Jako, że odcień #22 idealnie pasuje to zdobień świątecznych, to postanowiłam, że to on posłuży mi za bazę do jednego z nich.. Samo zdobienie pokażę Wam jutro, dziś natomiast zapraszam na recenzje mroźnej Viperki :)




Lakier Vipera BB #22 to śliczny, pastelowy, chłodny odcień błękitu..
Bardzo dobrze czuję sięw tego typu odcieniach i chętnie sięgam po nie jako tło do różnego rodzaju zdobień..

Konsystencja jest luźna, dokładnie tak jak lubię, a wygodny i szeroki pędzelek sprawia, że malowanie jest na prawdę przyjemne.

Nie miałam problemu ze smużeniem czy bomblowaniem, a lakier wysechł w całkiem fajnym tempie..

Do pełnego krycia potrzebne mi były 2 warstwy.

Jak widzicie na zdjęciach lakier wysycha do półmatu, co daje bardzo ładny efekt, mi jednoznacznie kojarzący się z lodem :D

Zdobienie na jego bazie nosiłam na paznokciach przez blisko 3 dni i nie zanotowałam w  tym czasie żadnych odprysków czy wyraźnie wytartych końcówek. Tak więc nieźle :)

Ja jestem z niego bardzo zadowolona.. Podoba mi się zarówno kolor, wykończenie jak i parametry techniczne.. Trzeba przyznać, ze seria BB udała się Viperze bardzo..

Ten, jak i pozostałe produkty Vipera znajdziecie w sklepie internetowym KLIK, sklepach firmowych oraz partnerskich.

A co Wy o nim sądzicie??? :)







ten produkt został mi wysłany do zrecenzowania



Komentarze

  1. ładny kolor , jeszcze ładniejsze paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam jeszcze tej serii :). Odcień bardzo ładny, taki wiosenno - zimowy błękit :).

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolor! szukałam wczoraj podobnego i nie mogłam znaleźć w żadnej drogerii :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny niebieściak, bardzo niebny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebieskości nie lubię, ale ten lakier jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  6. podobałby mi się bardzo w pełnym macie, ale pół mat też jest śliczny!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...