Dziś post głównie zdjęciowy. Zebrałam się wreszcie i obfociłam swoją kolekcję podkładów mineralnych. Od razu uprzedzę, ze straszny ze mnie chomik, a jako że minerały nie przeterminowują się, a moja skóra dogaduje się z różnymi firmami i kolorami, to uzbierało mi się ich dość sporo (pewnie mam zapasy na kilka lat).. ;) Jakoś nie mogę się zebrać by je zrecenzować, dlatego pokażę Wam dziś co mam i zapytam, czy chcecie któryś z nich zobaczyć w pierwszej kolejności.. Może to mnie zmotywuje wreszcie do opisania ich ;) No to zaczynamy :) 1. Lucy Minerals - Pale Olive - original - Pale Olive - OCS - 60% Pale Olive + 40% Cream - original - 40% Cream + 60% Creamy Olive - OCS - Creamy Olive - light - Creamy Olive - original 2. Meow - 1 Sleek Siamese - Flawless Feline - 2 Frisky Manx - Flawless Feline - 2 Frisky Abyssinian - Flawless Feline - 3 Naughty Manx - Purrrfect Puss - 3 Naughty Abyssinian - Pampered 3. Pixie Cosmetics - Sinnie 1 - Cover de...