Przejdź do głównej zawartości

Recenzja najnowszych płytek Creative Shop (Creative Shop stamping plates review)

Hej hej..

Mam dla Was dziś recenzję najnowszych płytek Creative Shop. Kolekcja liczy sobie aż 20 płytek o numerach od 16 do 35.
W moje łąpki wpadło 7 sztuk i to ich recenzję chciałabym Wam zaprezentować :)


[ENG]
Hello.

I prepared a review of the newest Creative Shop stamping plates for you today. There are 20 plates in their newest collection. They are numbered from 16 do 35.
I got 7 of them, and those will be the ones I will be reviewing.




Płytki możecie kupić u różnych pośredników oraz bezpośrednio w sklepie Creative Shop KLIK.
Cena za sztukę, to w zależności od kursu walut ok 25-26 zł. Niemało, fakt, ale moim zdaniem płytki absolutnie warte są tej ceny..

Oczywiście wzory, to rzecz gustu, ale dla mnie osobiście Creative Shop to na dzień dzisiejszy numer 1. Styl wzorów na ich płytkach pasuje mi niesamowicie.. Uważam, że są fenomenalne..
Jedyny feler, to fakt, że niektóre wzory, choć piękne, to są zbyt duże bym mogła zrobić z nich użytek, dlatego takie płytki sobie odpuszczałam..

Wymiary wzorów całopaznokciowych to 1,6 x 2,5 cm, więc sporo..
Wiem, że niektórym przeszkadza brak przerw między wzorami, ale dla mnie to nie kłopot..

Jakość jest doskonała, nie miałam żadnych problemów z odbijaniem nawet najdrobniejszych detali.. Drobne rozmycia przy swatchach czernią, to wina lakieru Golden Rose niestety.. Czerwień Diadem odbija o niebo lepiej.. Żałuję, że kończy mi się jej zapas.. No ale nic..

Na początek zobaczcie zdjęcia całej kolekcji (zaczerpnięte z grupy na FB poświęconej tym płytkom).


[ENG]

You can buy these plates from retailers and in Creative Shop online store  CLIK.
They cost around $6,5. That's not cheap, but still I think they are worth it.

We all have different tastes, but to me, these are the prettiest plates I own.. I love their designs so much.. They are my number one right now.
The only complaint I have is that there are quite a few images that are simply too big for me to use, which is such a shame.

The full nail images measure 1,6 x 2,5 cm. That's huge in my opinion.
I know some of you might not like lack of space between the designs, but I don't mind.


The quality is perfect. I had no problems whatsoever. The minor smudges in my swatches are due to black Golden Rose polish, not the designs themselves. Red Diadem polish works so much better. I wish I has more of it..


Okay.. Now, take a look at the entire collection (pictures for FB group about this brand).























No i moje płyteczki w realu :)

[ENG]
And here are my plates :)









Swatche :)

[ENG]
Swatches :)













Prawda, że piękne??
Ja jestem zakochana :D

Oczywiście recenzja nie byłaby pełna bez testowego mani :D
Miałam dylemat który wzór wybrać, ale w końcu postawiłam na słodkie jednorożce z płytki Creative Shop 26 :)  Odbiłam je czernią Born Pretty Store.
Jako bazy użyłam lakieru Orly Beautifully Bizarre, do pokolorowania zaś całej masy innych lakierów Orly, ich nazwy możecie obejrzeć na zdjęciach poniżej..

I co? Jak Wam się podobają te płytki i moje mani? :)


[ENG]
Aren't they beautiful??
I am in love with them :D

Of course my review wouldn't be full without a test manicure :D
I had a hard time choosing the design to use first, but finally decided to go with a cute little unicorns from plate Creative Shop 26. I stamped it using Born Pretty Store black stamping polish.
To colour the designs I used many Orly polishes visible in the pictures below. 
I applied my decals over base colour, which is Orly Beautifully Bizarre and sealed it with Seche Vite.

What do you think?
Do you like my manicure and these plates?
Let me know.








Komentarze

  1. O rany, jakie piękne! Płytki: z jednorożcami i ta z leniwcem na pewno kiedyś będą moje <3
    Śliczne paznokcie, kojarzą mi się z dzieciństwem (:
    Mam pytanie, bo ja wciąż się z tym zmagam: jak to robisz, ze masz tak gładziutko przyklejone naklejki stemplowe? U mnie zawsze są grubsza i wobec tego wypukłe tam, gdzie nakładam kolor, i nie umiem sobie z tym poradzić ):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też czasem są grubsze. Tylko na zdjęciach tego nie widać tak bardzo. Już nie raz rozmazalam kontur kolorujac cienko, dlatego zazwyczaj nakladam lakier nieco grubiej, tak profilaktycznie. To zależy też od lakieru. Z tymi mocno napigmentowanymi jest łatwiej.

      Usuń
  2. Za prostokątną płytkę 30 zł to wciąż nie jest dużo, choć moja kolekcja głównie składa się z tanich płytek - jak widzę jakieś droższe, co mi się spodobają, to się potem okazuje, że wąskie mają wzory :v Te mają wprost idealne wzory pod moje obecne szpony, będę musiała się przyjrzeć i kiedyś zamówić, bo wzory prześliczne i nietypowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ich wzory są niesamowite. Np ta żyrafa z ytki 23.. No ale nijak jej nie zmieszcze :( Ty mając takie długie paznokcie masz większe pole manewru ;)

      Usuń
  3. Obłędne!!!

    YASINISI będziesz może robiła zamówienie u nich, bo chętnie kupiłabym parę i jakbym mogła dołączyłabym do zakupów!!!! Daj proszę znać!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero co zamówiłam, więc póki co nie planuje niestety :(

      Usuń
    2. A nie wiesz czy któraś z Dziewczyn nie bedzie zamawiać?

      Pisze meila! :)

      Usuń
    3. Nic nie słyszałam niestety żeby ktoś planował zakupy..

      Usuń
    4. Napisałam do Ciebie na fb :)

      Kurcze szkoda bo płytki są na prawdę obłędne!

      Usuń
  4. Niektóre wzory są przegenialne ! I fakt, że nietypowe - inne firmy nawet podobnych pomysłów nie mają :) A mani testowy zabawny i przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem tą firmą oczarowana.. Niesamowicie trafia w moje gusta :D
      Ps. Dziękuję.

      Usuń
  5. Śliczne te wzory mają <3
    Mani z jednorożcami wygląda obłędnie *_* - jak powrót do dzieciństwa i do pluszowych, kolorowych zabawek! U mnie akurat jest jednorożcowy lakier, na pewno gdybym miała tę płytkę, to byłby tłem takiego wzoru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten wzór też się z dzieciństwem kojarzy, stąd też takie wesołe kolorki poniekąd :)

      Usuń
  6. Piękne, niejedną z nich bym chciała!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzory są super, bardzo oryginalne, ale chyba to co najbardziej je wyróżnia to to, że są duże :) A mani z jednorożcami jest cudowne - takie słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam je w tym tygodniu i właśnie te kucyki które masz na paznokciach najbardziej mi się spodobały. Wyglądają u Ciebie fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. 27 mnie najbardziej urzekła. A te kucyki petarda <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne! Wiesz czego brakuje w takich postach? Skutecznej rady jak na tę wszystkie płytki zarobić xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah.. Żebym to ja wiedziała.. Niestety też muszę się ograniczać.. Najchętniej wzięłabym wszystkie 20 :D

      Usuń
    2. Sponsora nam trzeba! Sportowcy mają, muzycy, aktorzy... Czemu nie my? xD

      Usuń
    3. Nooo! Podoba mi się ten pomysł :D

      Usuń
  11. Ajjjjj z każdej strony tylko kuszą i kuszą :D Płytki mają na prawdę sporo niesamowitych wzorów! Może na Święta zrobię sobie prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczne wzory mają te płytki! Wow! WoW Wow! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. genialne są te płytki! ostatnio właśnie je oglądałam i jeju, przygarnęłabym wszystkie, a portfel płacze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałabym je wszystkie, ale co zrobić.. :( Cieszę się choć tymi kilkoma sztukami :)

      Usuń
  14. Nie znałam tych płytek, wyglądają genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Całe mnóstwo ślicznych wzorów, zwłaszcza konie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Płytki CS są świetne - ich wzory mają to coś ;-) Chociaż zauważyłam, że nie mam płytki, która tak totalnie by mi przypasowała, przeważnie jest to pół na pół... niektóre w 3/4 są w moim stylu ;-D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładne wzory! Nr 25 wydaje mi się szczególnie piękna. Będę się musiała przyjrzeć temu sklepikowi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. genialne wzory mają te płytki! podobają mi się wszystkie, prawie ... jakbyś kiedyś natrafiłam na wzór z jamnikami to koniecznie daj mi znać :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...