Przejdź do głównej zawartości

El Corazon 423/506 Vampire in Love

Hej hej..

Macie ochotę na kolejnego El Corazonka?? :)
Mam nadzieję, że tak, bo dziś mam dla Was cudeńko z serii Large Hologram o pięknym, głębokim odcieniu brązu z masą dużych holo drobin..

Vampire in Love, bo to o nim mowa, nosi numer 423/506 i kosztuje $3,79 za 16 ml..
Znajdziecie go TUTAJ.

Lakier ma cudowną formułę.. Maluje się nim bardzo przyjemnie i totalnie bezproblemowo..
Do pełnego krycia potrzebuje 2 warstw..

Czas schniecia jest świetny, moim zdaniem ten lakier autentycznie nie ma wad.. :)
A Wam jak się podoba?


[ENG]
Hello everyone..

Would you like to see another El Corazon polish today?
I hope the answer is yes, cause I prepared a review of a beauty from Large Hologram collection for you today.
It's called Vampire in Love and it's a gorgeous, deep shade of brown with a lot of large holo particles..

Vampire in Love has a number 423/506, it costs $3,79 for 16 ml, and you can buy it HERE.

The formula is amazing. I had no problems with it whatsoever.
Two coats gave me full opacity
Drying time is super too..
In my opinion, this polish is absolutely perfect :D

What do you think?








Komentarze

  1. Bardzo intrygujący kolor!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie ,,innne" kolory :D W tym idzie się zakochać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez dwóch zda.. Moje serducho ta marka skradła już dawno..

      Usuń
  3. W sumie to za brązami nie przepadam , ale ten jest ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię, choć nie ukrywam że wolę te nieco strojniejsze, właśnie w takim typie.. Jak kremy to tylko ozdobione czymś..

      Usuń
  4. Ładny! Właściwie to jeszcze nie widziałam Corazona z tej serii, który by mi się nie spoobał!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki czad! A do tego tak perfekcyjne zdjęcia, że podkreśliły wszystkie jego atuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee.. Z dwóch pierwszych jestem zadowolona.. Te z buteleczką już są trochę gorsze, ale dziękuję..

      Usuń
  6. Bajecznie wygląda ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękny.. Z resztą moim zdaniem cała seria LH i Gemstones jest boska.

      Usuń
  7. piękny i nietuzinkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nie w moim stylu, ale ogólnie efektowny :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...