Przejdź do głównej zawartości

El Corazon 423/466 Gemstones: Alexandrite

Hej hej..

Pamiętacie recenzję Art Topu Large Hologram od El Corazone, którą pokazywałam TUTAJ?
Jeżeli tamten top Wam się podobał, to lakier, który dziś Wam pokażę, pokochacie jeszcze bardziej..

El Corazon Alexandrite to lakier z serii Gemstones o numerku 423/466.
Z posiadanych przeze mnie Gemstonów, ten jest jedyny który średnio radzi sobie solo.. Da się, ale trzeba minimum 3-4 warstw.. Decydując się na niego miałam tego świadomość i brałam go z myślą o stosowaniu jako top, a nie zwykły lakier i muszę przyznać, że w tej roli sprawdza się doskonale.. :)


[ENG] 
Hello :)
Do you remember the review of El Corazon Large Hologram Art Top, that I've shown you HERE?

If you liked that top, I am sure you will love the polish I will be showing you today.

El Corazon Alexandrite is a polish from Gemstones collection, Its number is 423/466.
From all the Gemstones polishes I own, this one is the only one that does not work all that well solo. You can use it on its own of course, but you'll need 3-4 layers minimum.
I was aware of this before I bought it, and to be honest I was buying it to use it as a top coat, not on its own, so that's ok. Especially since since it works so nice as top coat.. :)







Alexandrite to praktycznie przeźroczysta baza z masą dużych drobin, takich jak w lakierach El Corazon Large Hologram.
Lakier ma luźniutką i bardzo łatwą w aplikacji formułę. Pracuje się z nim bardzo przyjemnie..

Niestety, jak już wspomniałam, kryje średnio, tak więc solo nie radzi sobie najlepiej..


Za to jako top?? Perfekt.
Co prawda zdjęcia pod tym kątem średnio mi się podobają, ale możecie mi wierzyć, że na żywo wrażenie jest doskonałe :)

Czas schnięcia jak zawsze świetny.

[ENG]
Alexandrite is an almost clear base with loads of big holo particles, like the ones in El Corazon Large Hologram collection.
The formula is nice and very easy to apply. 

Unfortunatly, as I've already mentioned, the opacity of this polish is not that great.
As a top coat though? It's amazing!
I have to say that I am not happy with the pictures showing the tranformation of a regular polish into large hologram one, you'll have to belive me, that the effects you can achieve are amazing.

Drying time is perfect, as always.












No i w roli topu :) Jedna warstwa.

[ENG] Alexandrite as top coat. Just one coat.




I co o nim sądzicie? Lepszy niż top Large Hologram?

[ENG] 
What do you think? Do you like it more that Large Hologram top?




Lakiery El Corazon znajdziecie w sklepie internetowym
Zajrzyjcie też na ich Instagram. Jest tam masa swatchy, nowości, promocje :)


[ENG]
You can buy El Corazon polishes in their webstore

Make sure to visit their Instagram too. 
There are plenty of swatches, news and promotions there.



kliknij

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. To już oczywiście kwestia gustu.. Ja nie do końca lubię takie prześwity, zwłąszcza że mam lekko pożółkłą płytkę..

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj tak.. Genialnie się spisuje.. Zwykły lakier, którego solo w życiu bym nie nosiła, odmienił całkowicie.

      Usuń
  3. Solo jako baza pod jakieś stemple też by się spisał. Bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny! Raczej jako top, bo sam wygląda ślicznie, no ale nie kryje. A może warto dac więcej warstw albo jakiś mleczny lakier pod spód? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się.. Solo nie do końca, ale jako top jest obłędny. Co do bazy, to moim zdaniem można tam dać wszystko.. Każdy kolorek będzie dobrze wyglądał z nimw duecie :)

      Usuń
  5. Jako top zdecydowanie daje radę :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...