Przejdź do głównej zawartości

Kolorowy glitter od Born Pretty Store

Witajcie moi drodzy :)

Dziś mam dla Was przygotowane zdobienie z użyciem kolorowego glitteru, który otrzymałam do przetestowania od sklepu Born Pretty Store.





Jak widać, glitter przychodzi do nas w małym słoiczku.
Wewnątrz znajdziecie masę okrągłych kropek w różnych kolorach (róż, żółć, zieleń, niebieskości, fiolety) i dwóch wymiarach.

Cena takiego słoiczka to aktualnie $3,49. Dość sporo, nawet biorąc pod uwagę, że starczy mi on na wiele zdobień takich jak to, które Wam dziś pokażę.

Ten konkretny produkt znajdziecie TUTAJ 

Aplikacja na top jest banalnie łatwa. Co ważne, nawet nałożone na mokry lakier nie tracą kolorów, jak to zrobiły mi kiedyś podobnego rodzaju półprzejrzyste ozdoby.

Ja aplikowałam je na jasne tło, ale sprawdzałam na czerni i na niej również świetnie je widać.. :)

Generalnie rzecz biorąc poza ceną nie mam zastrzeżeń.. Fajny produkt, na pewno starczy mi na długo i posłuży do wielu zdobień..

Ciekawa jestem jak Wam się spodoba..



Na koniec standardowo już moje zdobienie. Wybaczcie proszę stan skórek.. Ostatnich kilka dni wyglądaja fatalnie i nic nie pomaga.. To pewnie przez świąteczne porządki..


Do wykonania tego mani użyłam:

- Golden Rose Rich Color #67
- Golden Rose Rich Color #103
- glitter od Born Pretty Store
- płytka Winstonia W201
- biały lakier stemplowy Mundo de Unas
- top Sally Hansen







ten produkt został mi wysłany do zrecenzowania




Przypominam także, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.

For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij



Komentarze

  1. Ten brokat bardzo mi się podoba,ciekawa jestem czy zmieszany z topem nie krwawił by.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że też się nad tym zastanawiałam..

      Usuń
  2. super pomysł na mani z tym brokatem ;D takiej wersji jeszcze nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie wyszło, na skórki polecam "balsam do paznokci 2x5" - mi uratował przesuszone skórki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego balsamu.. Póki co kupiłam polecany przez Inannę balsam Sally Hansen ten taki o świderkowym wzorku.. Zobaczymy..

      Usuń
  4. Ty to masz talent, no! Przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba sposób w jaki go wykorzystałaś! Ja mam odsypkę i tak się zastanawiam co z nim wykombinować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jest ten glitter, szczególnie w połączeniu z białym lakierem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem.. Na bieli już go widziałam, stąd u mnie coś innego..

      Usuń
  7. Chodzi za mną ten glitter - fajnie go użyłaś.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...