Przejdź do głównej zawartości

To JEST duet !!!

Wczoraj obiecałam Wam duecik z lakierem JEST 504, pamiętacie..?
Ciekawi kto będzie mu partnerował??
Czytajcie dalej aby wszystkiego się dowiedzieć :)


Swój mani zaczęłam od 2 warstw lakieru Vipera JEST #504 w kolorze popielatym. Potem na to dołożyłam gradient używając wspomnianego już koloru JEST 504 oraz jego morelowej koleżanki z tej samej rodziny, czyli Vipera JEST #522.

Efekt był subtelny i aż prosił się o jakiś fajny stempel. Po dłuuugich jak to zazwyczaj u mnie bywa namysłach, zdecydowałam się na wzór z płytki Cici&Sisi 11, w kolorze ciemnego, czekoladowego brązu. Tutaj z pomocą przyszedł lakier Mundo de Unas #22 Brown.

Powiem szczerze, że ten mani mi osobiście podobał się bardzo i nosiłam go z przyjemnością przez całe 3 dni :)












I jak? Podoba Wam się ten duecik?? A w sumie to tercecik albo i kwartet nawet ;)

Komentarze

  1. wyszło super - i gradient i stemple :) a co do samych stempli - wielkość twojej kolekcji płytek POWALA!

    OdpowiedzUsuń
  2. połączenie kolorystyczne bardzo mi się podoba - jest rewelacyjne, a stemple odbite idealnie :) nie dziwię się, że je nosiłaś aż 3 dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze nawet nie pomyślałabym że pomarańcz mi sie tak spodoba !

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak Tobie pięknie wychodzą stempelki. Odbijają się całe *.*
    Mi się zawsze odbija część, z prześwitami, a żeby odbić wzór na stemplu w całości, muszę za każdym razem ze 3 razy odbić źle.
    Czekam na stempel od B., łudzę się, że mój brak umiejętności to wina stempla xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście to jest duet, haha :D Świetny gradient i genialny dobór płytki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetne połączenie,idealnie wszystko ze sobą pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się. szkoda, że mi się tak trzęsą ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna kolorystyka! Stemple tez mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe wyszły te paznokcie. Kolorystyka bardzo mi się podoba, ale zdobienie wzorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten szary zawładnął moim sercem :-)) Pomarańcz to taki przygaszony jest? Bo w buteleczce taki żywy wygląda

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się, co tu dużo pisać :-P Gradient, stempel, dobór kolorów - wszystko mi się podoba ;-D

    OdpowiedzUsuń
  12. No zdobienie jest genialne! A myślałam, że sama to malowałaś, a to stempel ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. MARTA! Genialne, śliczne i piękne i w ogóle... WOW!

    OdpowiedzUsuń
  14. Da się zakochać w takim połączeniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdobienie *.* tak cudownie połączyłaś te kolory i wzorek ;)
    Przy okazji chciałam się o coś zapytac: chciałabym zamówic sobie płytki Bundle Monster ale nie mam PayPala. Czy gdy się już zdecyduję mogę liczyc na twoją pomoc w zamawianiu? :) Albo chociaż o poinstruowanie jak to się robi XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno nie widziałam tak pięknego zdobienia!

    OdpowiedzUsuń
  17. o o o o ale cudne paznokcie :P wzór jest genialny :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomarańcz bardzo mi się podoba, ale szaro - błękitny jakoś mi nie podszedł w tym zestawieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny mani, bardzo efektowny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny pomysł z tłem pod stempelek :) całość wygląda ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne połączenie kolorów no i ten wzór super :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...