niedziela, 31 sierpnia 2014

Laura Conti #147

Laura Conti #147 to kolejny z lakierów, które dostałam podczas spotkania blogerów w Warszawie..
To taki dość intensywny róż z wyraźnymi wiśniowymi nutami oraz drobniutkim fioletowo-różowym shimmerem.. Opis brzmi super, ale mi kolorystycznie tak średnio podchodzi.. Nie potrafię wskazać dokładnie dlaczego, ale nie do końca czuję się w tym kolorze.. Może to kwestia wykończenia? Zauważyłam, że ostatnio zdecydowanie chętniej sięgam po kremy aniżeli błyskotki.. Może tu leży przyczyna? Nie wiem.. W każdym razie to kwestia gustu.. Może Was akurat zachwyci ;)

A teraz kilka kwestii technicznych..

Lakier ma luźniutką konsystencję i maluje się nim bezproblemowo.. Pigmentacja mogłaby być jednak trochę lepsza.. Przy dwóch warstwach końcówki były nadal zbyt widoczne, więc nałożyłam trzecią cienką warstwę.. Gołym okiem wyglądało to już ok, ale na zdjęciach widzę, że jak się przyjrzeć, to końcówki delikatnie nadal widać..

 Czas schnięcia określiłabym jako średni.. Powierzchniowo dość szybko było ok, ale na całkowite utwardzenie trzeba jednak trochę poczekać..

Trwałości nie sprawdzałam..

To tyle.. Obejrzyjcie i dajcie znać czy Wam się podoba :)









cień / shade
ten produkt dostałam do przetestowania od marki Laura Conti

18 komentarzy:

  1. Całkiem milusi, takie połączenie koloru i shimmera do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak mówiłam.. Rzecz gustu.. Mi specjalnie nie podszedł niestety..

      Usuń
  2. Mnie się również nie podoba, moim zdaniem wygląda kiczowato :-(


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to taki kolor, który jednym spodoba się bardzo, innym wcale..

      Usuń
  3. Lubię lakiery z dodatkowym kolorem, chociaż ten za serce mnie nie złapał ;) Ciekawe jak by w macie wyglądał ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie myślę, że spróbuje go zmatowić.. Może coś z niego wtedy będzie ;)

      Usuń
  4. mi się nie podoba ze względu na różowy shimmer ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi się podoba, lubię takie mocne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka malina, mi bardzo się podoba :) Chociaż kolor z takim wykończeniem jest dość trudny do noszenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny kolorek, lubię takie czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi nawet przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezentuje się całkiem nieźle. Jednak z tej firmy spotkałam się jak dotąd tylko z pomadkami ochronnymi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze wolałam kremy, bo o wiele bardziej podobają mi się do zdobień, chociaż ostatnio co raz częściej maluję na gładko, więc przekonuję się do tego typu lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiem co o nim myśleć... na Twoich pazurkach wygląda fajnie, ale to chyba kwestia długości i kształtu, bo mam wrażenie, że ten niebiesko-fioletowy błysk na krótszych pazurkach by mi się nie podobał

    OdpowiedzUsuń
  12. czerwień z różem dosyć oryginalne połączenie , ale całkiem fajnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)