Przejdź do głównej zawartości

China Glaze Bump & Grind

Na piaski China Glaze czaiłam się niezwykle długo.. Wzdychałam do swatchy w necie i czekałam na okazję by wreszcie je dorwać.. No i udało się dzięki promocji na Alphanailstylist.pl
Do mojej "stajenki" trafiły 3 cuuuudne odcienie piasków: Tally Textured, In the Rough i Bump & Grind właśnie.. :)

Dziś pokażę Wam właśnie Bump & Grind :)

Piękny, intensywny i dość ciemny róż o niesamowitej piaskowej teksturze.. Seria Texture China Glaze to chyba jedne z najładniejszych pod względem wykończenia piasków w mojej kolekcji..
Konsystencja jest bardzo przyjemna i łatwa w obsłudze. Już jedna warstwa daje niezłe krycie, ale moim zdaniem lepiej nałożyć 2 cieńsze, zwłaszcza że lakier szybko wysycha..

Oczywiście chcąc zachować piaskowe wykończenie, nie nakładamy na górę top coatu..

Ja osobiście zakochałam się nie tylko w tym konkretnym kolorze, ale w ogóle w piaskach China Glaze.. Są niesamowite.. Z resztą spójrzcie i oceńcie same :)










Komentarze

  1. Tekstura w porządku, ale kolor! Cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny! I ten cudowny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten lakier dla mnie ma w sobie wszystko.. cudny kolor, piękna faktura, szybkie schnięcie, konsystencja.. miodzio :D

      Usuń
  3. Ja mam ochotę na dwa piaski ChG jasny róż i pistację<3
    Ten też bardzo ładny intensywny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłabym wszystkie gdybym nie miała ograniczonego budżetu ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się.. Ja kocham piaski ogólnie, ale te chinkowe to zdecydowanie moje ulubione.. :)

      Usuń
  5. niesamowity :) chciałabym taki piasek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal jest w promocji.. 16 zł, za lakier China Glaze to korzystna cena :)

      Usuń
  6. Cała ta kolekcja pod wzgledem kolorystycznym jest rewelacyjna... :) Ale jakoś ta tekstura chyba za bardzo mi przypomina asflat, nie wiem, chyba nie do końca jestem do nich przekonana, skoro do tej pory ich nie kupiłam... :( Aczkolwiek po Twoich fotkach mam ochotę go na nałożyć na swoje paznokcie :DDDDD
    Może jednak się jeszcze przełamie i je kupię :DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już rzecz gustu.. Ja w piaskach zakochałam się niemal od razu i aktualnie to jedno z moich ulubionych wykończeń :)

      Usuń
  7. Bosko się prezentuje! Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wooow! absolutnie piękny *.* i kolor i to wykończenie! wygląda fenomenalnie!
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku Martuś! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. o u ciebie taki ładny, teraz chcę :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...