Przejdź do głównej zawartości

PaeseBox - edycja świąteczna

Widziałyście już informację o świątecznej edycji PaeseBox? Recenzje poprzednich boxów były bardzo pozytywne, a obietnica otrzymania aż 5 pełnowartościowych produktów i 6 testerów za 39 zł, wydaje mi się niezwykle kusząca, zwłaszcza że nie miałam jeszcze do czynienia z produktami tej marki, a taki box pozwala na poznanie różnych produktów za niewielką kwotę  :D

 Ciekawa jestem co znajdzie się w boxie tym razem.. Z informacji na plakatach wiem, że mogą to być cienie, szminki, błyszczyki, lakiery, odżywki, podkłady, pudry, róże, kredki.. Czyli pełen przekrój.. Mnie oczywiście najbardziej ciekawią  lakiery, ale liczę też na jakiś fajny błyszczyk, cień albo puder..
Zobaczymy.. 

Na poniższym plakacie znajdziecie szczegóły Świątecznej edycji PaeseBox, która trwać będzie od 1 do 31 grudnia :)

Póki co czekam na Wasze opinie o tego typu niespodziewajkowych boxach.. Lubicie? Korzystacie? Macie w planach zamówienie świątecznego Boxu Paese?


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przy okazji zapraszam na lakierowe rozdanie do LAKIEROMANIACZKI. Szczegóły znajdziecie TUTAJ

Komentarze

  1. Taki sam post u mnie;D ja oczywiście zamierzam kupić pudełeczko;) we wrześniowej akcji też brałam udział;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chętnie zobaczę u ciebie tego Boxa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli fundusze pozwolą to chętnie bym zakupiła takie pudełeczko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. dobrze że na koncie mam jeszcze trochę $$$, uwielbiam produkty paese więc skuszę się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie miałam styczności z tą marką dlatego tym bardziej jestem ciekawa..

      Usuń
  5. Ja zamawiałam już dawniej taki box i byłam średnio zadowolona, ale może na świąteczny się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co nie przypadło Ci do gustu? Jakość kosmetyków, czy kolorystyka?

      Usuń
  6. Mam odnich róż, chyba nawet ten z obrazka :) Bardzo go lubię, pudełeczko chętnie bym przygarnęła, muszę zapytać Mikołaja :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie te wszystkie boxy zupełnie nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie lubię wydawać pieniędzy w ciemno, nawet jeżeli mogę na tym zyskać :p
    wolę za te 39zł kupić coś co autentycznie potrzebuję, dlatego wszelkie boxy omijam bez żalu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to będzie pierwszy box.. Jestem niezwykle ciekawa co mi się trafi..

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...