Przejdź do głównej zawartości

AllePaznokcie #114

Pora na kolejny lakier od sklepu AllePaznokcie..
Lakier kosztuje 6,90 zł, a kupić go możecie TUTAJ

Numerek 114 to jaśniutkie i delikatne sreberko.. Do pełnego krycia wymaga 3 warstw, maluje się nim bardzo dobrze, a czas schnięcia jest w miarę przyzwoity.. Szału nie ma, ale źle też nie jest ;)

Jako baza pod czarne stemple pewnie będzie wyglądał fajnie, ale solo nie do końca mi pasuje..
Nie wiem czy to kwestia koloru (rzadko noszę na paznokciach srebro) czy wykończenia, a może obu tych rzeczy? Co by to nie było, sprawia że ten konkretny lakier w moje gusta specjalnie nie trafia niestety..

A Wam jak się podoba?






produkt został mi wysłany do zrecenzowania

Komentarze

  1. To chyba wykończenie. Po srebrze spodziewam się czegoś metalicznego, a to mi się kojarzy bardziej z jasną szarością z shimmerem czy innymi drobinkami.
    Ale masz rację, pod stemple będzie niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor w ogóle do mnie nie trafia, ale tak jak piszesz jako baza pod czarne stemple sądzę, że będzie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda całkiem fajnie, ale solo bym go nie nosiła

    OdpowiedzUsuń
  4. szarości to chyba jednak nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki jakiś bez wyrazu :D Ale do zdobień może być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również uważam, że pod zdobienia będzie świetny, jednak solo srebra również nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie bardzo podoba się w wersji solo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I u mnie solo też by pewnie nie gościł, nie wiem czemu ale z miłą chęcią zestawiłabym go z soczystą czerwienią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to zabrzmi naprawdę głupio, ale gdybyś go pokazała w zimie, byłabym zachwycona ale
    teraz wolę oglądać wiosenno-letnie kolory i ten już mi nie podchodzi (dziwnie, nie?) :/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...