Przejdź do głównej zawartości

Efekty braku zdecydowania...

I znów chwilę mnie nie było, wybaczcie.. Czasu u mnie jak na lekarstwo..
Obiecuję nadrobić zaległości w czytaniu i pisaniu w weekend :)

A teraz pora na efekty moich ostatnich poczynań paznokciowych.. :)
Miały był po prostu stemple, ale jakoś mi się osiągnięty efekt nie podobał, więc zaczęłam kombinować..

Baza to 2 warstwy China Glaze Fancy Pants z kolekcji Avant Garden. Na to kwiecisty stempel z płytki GA-31 wykonany lakierem Presto Pink Sally Hansen. Całość wykończona niedbale farbkami akrylowymi z Lidla i zabezpieczona warstwą topu ;)

A oto efekt końcowy- dziś wyjątkowo na prawej dłoni, stąd nieco inne jej ułożenie :)
Co o tym myślicie?




Komentarze

  1. ej no, Picasso jak się patrzy! ^^
    oczywiście w pozytywnym znaczeniu - podoba mi się, bo wygląda, jakby właśnie tak niedbale miało być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak mnie by wychodził taki brak zdecydowania, to bym była z siebie zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak jest, że totalny brak pomysłu obraca się w coś ciekawego :)

      Usuń
  3. Bardzo ładny efekt dało to niezdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie wczoraj królował Fancy Pants z brokatowymi sercami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne kwiaty, podoba mi się ten mani :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie chowaj tak paluca wskazującego :) i bęedzie super :) i jeszcze poproacuj nad światłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziwne, ale prawą dłoń zawsze trudniej mi ładnie ułożyć do zdjęcia.. Sama nie wiem dlaczego..

      Co do światła, to pracuję z tym co mam.. W miarę możliwości staram się unikać światła sztucznego, ale póki co gdy wracam do domu po pracy to słońca albo nie ma, albo jest właśnie takie jak na zdjęciu.. Myślę, że latem fotki będą o wiele lepsze :)

      Usuń
  7. Tak trochę folklorystycznie ;) Ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne :) kojarzy mi się trochę z malarstwem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...