Przejdź do głównej zawartości

Taśma w akcji raz jeszcze..


Kolejne podejście do mani z użyciem taśmy.. Bazą jest żółty Color Club Almost Famous, a na nim Color Club Cold Metal..
Robiłam ten manicure już jakiś czas temu i jeszcze wtedy czekałam z odklejeniem taśmy aż lakier wyschnie.. Teraz za radą dziewczyn odrywam ją od razu i faktycznie jest zdecydowanie lepiej :)

Tyle ględzenia. Czekam na wasze opinie.







Komentarze

  1. świetne to! na prawdę super efekt :) sama się w to pobawię :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt jest świetny :-) Chyba sama niebawem tego spróbuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się:) muszę sobie takie taśmy sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne! Wzorek skojarzył mi się z tą kosmiczną LE Catrice, a zwłaszcza z niebieskim żelowym linerem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreszcie jakiś prosty wzór dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super połączenie kolorów, wyszło tak geometrycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. znów nie mogę wyjść z podziwu i tylko poużalać się nad sobą, żem taki len i bawić mi się w takie rzeczy nie chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się efekt, ale ja i tak bym to zepsuła ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie się kolorki razem ze sobą prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To już wiem, dlaczego takie mani mi nie wychodzi :)
    Zawsze czekam aż lakier zastygnie i widzę że to błąd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak robiłam, aż mnie wreszcie kleopatre uświadomiła ;)

      Usuń
  11. Świetne połączenie, czekam jeszcze na biel i czerń :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie wygląda :) Lubię połączenie granatu z żółtym :) Muszę wypróbować tą metodę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten niebieski jest boski:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  14. to bym chyba umiała zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...