Przejdź do głównej zawartości

Color Club Cold Metal

Dziś kolejny lakier Color Club z kolekcji Foiled.

Cold Metal, to piękny, przykuwający uwagę odcień.. Idealnie się nim maluje, szybko schnie i bardzo  ładnie kryje. Już przy jednej warstwie dobrze pokrywa płytkę, choć ja zazwyczaj nakładam 2 cienkie..
No i dzięki dobrej pigmentacji sprawdza się do stemplowania.

Moim zdaniem bardzo fajny kolorek, który jeszcze ciekawiej wygląda zmatowiony, ale to innym razem ;)

A Wam jak się podoba?









Komentarze

  1. będzie pięknie wyglądał w slońcu np. na plaży (eh już się rozmarzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo efektowny. Lubię takie lakierki

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny :) czekam na jakieś stempelki z nim w roli głównej :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, jakoś te metaliczne kolory nie bardzo mi pasują... Na Twoich paznokciach bardzo ładnie wygląda, ale uważam, że na zadbanych paznokciach każdy lakier będzie ładnie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. już tyle razy widziałam na blogach tego typu kolory i obiecałam sobie, że w końcu taki kupię. Do tej pory jakoś mi się nie udało. Ale kupię. Na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. prześliczny.. cudownie musi się mienić w słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba i muszę go mieć :D
    Żle mi wyszły zdjęcia domowych zbiorów cieni :(
    Chyba mam za ciemno w mieszkaniu wieczorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje też robiłam w domu wieczorem :P
      Tyle, że z lampą błyskową po prostu.

      Usuń
  8. Jaki piękny kolorek, strasznie mi się podoba. :)

    Zapraszam do siebie na moje pierwsze Rozdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny kolor, ciekawa jestem jak wygląda zmatowiony :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię go, chyba mój ulubieniec z całego zestawu ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...