wtorek, 9 maja 2017

Evonails Freaky Olive 215

Hej.

Dziś mam dla Was moi drodzy recenzję kolejnego multichroma marki Evonails.
Tym razem będzie to lakier o numerku 215 i nazwie Freaky Olive.

Cena: 19,99 zł (obecnie w promocji za 14,99 zł)
Pojemność: 15 ml
Do kupienia: TUTAJ

Freaky Olive jest zdecydowanie trudniejszy do opisania i pokazania niż Crazy Aurora, którą recenzowałam TUTAJ.
Zmiany kolorów nie są w nim aż tak spektaktularne. Dominuje tu oczywiście zieleń. Taka raczej oliwkowa, choć nie zawsze ;)
Pod kątem, czy w innym świetle pokazują się nuty srebrno-brązowe, a czasem nawet niebieskie..
Najśmieszniej wyszedł na zdjęciu w pomieszczeniu z flashem. Totalnie szaro-brązowy.. Cudak.

Formuła ideantyczna jak przy Crazy Aurora. Łatwa w aplikacji, ale słabo napigmentowana. Polecam stosowanie na czarną bazę. Wtedy starczy jedna warstwa.

Zerknijcie na swatche i dajcie znać co o nim myślicie :)


Hello.

Today I'd like to show you another multichrome from Evonails.
This one is called #215 Freaky Olive.

It comes in 15 ml bottles that cost 19,99 PLN (currently on sale for 14,99 PLN)
You can buy it HERE.

Freaky Olive was a bit more difficult to picture and describe than Crazy Aurora, that I reviewed HERE.  The colour change is not as spectacular with this one. Main colour here is of course olive green. In different lighting or from different angle it can look silvery brown or even blueish.
The most surprising was the picture I took in artificial lighting with flash. It looks greyish and brown. Strange.

The formula was the same as Crazy Aurora's. Nice and easy to apply, but a bit sheer.  I recommend using it over black base. Then you'll need just one coat.

Take a look at the swatches and let me know what you think.



w pełnym słońcu / direct sunlight



cień / shade




światło dzienne + lampa pierścieniowa / daylight + ring light

flesh / flash


A już jutro zdobienie na jego bazie :)

Tomorrrow I'll show you a simple nail art I made with it.  Make sure to check it out.



2 komentarze:

  1. Kiedyś nieszczególnie podobały mi się multichromy, ale jak kupiłam swój pierwszy egzemplarz to zakochałam się w takim efekcie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)