Przejdź do głównej zawartości

Evonails Freaky Olive 215

Hej.

Dziś mam dla Was moi drodzy recenzję kolejnego multichroma marki Evonails.
Tym razem będzie to lakier o numerku 215 i nazwie Freaky Olive.

Cena: 19,99 zł (obecnie w promocji za 14,99 zł)
Pojemność: 15 ml
Do kupienia: TUTAJ

Freaky Olive jest zdecydowanie trudniejszy do opisania i pokazania niż Crazy Aurora, którą recenzowałam TUTAJ.
Zmiany kolorów nie są w nim aż tak spektaktularne. Dominuje tu oczywiście zieleń. Taka raczej oliwkowa, choć nie zawsze ;)
Pod kątem, czy w innym świetle pokazują się nuty srebrno-brązowe, a czasem nawet niebieskie..
Najśmieszniej wyszedł na zdjęciu w pomieszczeniu z flashem. Totalnie szaro-brązowy.. Cudak.

Formuła ideantyczna jak przy Crazy Aurora. Łatwa w aplikacji, ale słabo napigmentowana. Polecam stosowanie na czarną bazę. Wtedy starczy jedna warstwa.

Zerknijcie na swatche i dajcie znać co o nim myślicie :)


Hello.

Today I'd like to show you another multichrome from Evonails.
This one is called #215 Freaky Olive.

It comes in 15 ml bottles that cost 19,99 PLN (currently on sale for 14,99 PLN)
You can buy it HERE.

Freaky Olive was a bit more difficult to picture and describe than Crazy Aurora, that I reviewed HERE.  The colour change is not as spectacular with this one. Main colour here is of course olive green. In different lighting or from different angle it can look silvery brown or even blueish.
The most surprising was the picture I took in artificial lighting with flash. It looks greyish and brown. Strange.

The formula was the same as Crazy Aurora's. Nice and easy to apply, but a bit sheer.  I recommend using it over black base. Then you'll need just one coat.

Take a look at the swatches and let me know what you think.




w pełnym słońcu / direct sunlight



cień / shade




światło dzienne + lampa pierścieniowa / daylight + ring light

flesh / flash


A już jutro zdobienie na jego bazie :)

Tomorrrow I'll show you a simple nail art I made with it.  Make sure to check it out.



Komentarze

  1. Kiedyś nieszczególnie podobały mi się multichromy, ale jak kupiłam swój pierwszy egzemplarz to zakochałam się w takim efekcie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...