wtorek, 2 maja 2017

Evonails 214 Crazy Aurora

Niedawno przywędrowały do mnie 3 nowe lakiery marki EVONAILS do przetestowania.
Dziś chciałabym pokazać Wam pierwszy z nich (ten po prawej stronie na zdjęciu poniżej) :)

A few days ago i received 3 EVONAILS polishes for tests and today I'd like to show you the first of them (the one on the right in the picture below).



Lakier nosi numerek 214 i nazywa się Crazy Aurora.
Pojemność: 15 ml
Cena: 19,99 zł (aktualnie w promocyjnej cenie 14,99zł)
Do kupienia: TUTAJ

Crazy Aurora to przepiękny multichrom mieniący się na zielono, niebiesko lub fioletowo w zależności od rodzaju światła i kąta jego padania.

Formuła jest bardzo przyjemna w aplikacji. 
Jak wiele lakierów tego typu, ten również ma jednak średnie krycie. Można oczywiście nosić go solo, ale do pełnego krycia potrzeba wówczas 3-4 warstw, a końcówki i tak mają tendencję do prześwitywania i szybkiego wycierania się, nawet jeśli pomalujemy je na zakładkę.
Biorąc to pod uwagę, ja osobiście polecam nakładanie ich na czarną bazę. U mnie wystarczyła 1 warstwa czerni od Orly - Liquid Vinyl i na to 1 warstwa Crazy Aurora. Jak dla mnie tak jest szybciej, a i pełny potencjał koloru jest dzięki czarnej bazie w pełni wydobyty.

Ja osobiście takie kolorki uwielbiam, a Wam jak się podoba?
Zerknijcie na swatche i dajcie znać  :)


This polish is called #214 Crazy Aurora.
It comes in 15ml bottle and costs 19,99 PLN (currently on sale for 14,99 PLN)
You can buy it HERE

Crazy Aurora is a gorgeous multichrome polish that can look either green, blue or purple depending on the source and angle of the light shining on it.

The formula is nice and easy to apply.
Unfortunately, as with many other multichrome polishes, this one also has poor pigmentation. You could wear it on its own of course, but you'll need 3-4 layers to get full opacity. And even then the very tips tend to show and wear off quickly. That's why I personally prefer using such polishes over black base. That's what I did here. I applied just one coat of black polish- in my case Orly Liquid Vinyl - and then one coat of Crazy Aurora.

This way is much quicker and the colour looks perfect.

I personally love such colours. What do you think?
Take a look at the swatches and let me know.



W pełnym słońcu / Direct sunlight.


W cieniu / In shade





Zieleń udało mi się sfotografować dopiero przy lampie pierścieniowej. Mimo, że gołym okiem widzę ją bez problemu, to w naturalnym świetle mój aparat nijak nie chciał jej złapać, fotki stale wychodziły niebieskie. Na szczęście lampa pomogła.

I managed to finally capture the green in this polish after using my ring light. In natural light, even though my eyes saw it, my camera couldn't catch it. It kept looking blue instead of green. Luckily, artificial did the job.



Różne oblicza tego samego lakieru :)

Different sides of one polish :)





UWAGA

16 komentarzy:

  1. Piękne te kameleony! I tak, zdecydowanie lepiej takie lakiery aplikować na czarną bazę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, piękne odcienie. Uwielbiam multichromy :)

      Usuń
  2. Piękne te kameleony! I tak, zdecydowanie lepiej takie lakiery aplikować na czarną bazę :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. To prawda. Kolejne dwa pokażę wkrótce.

      Usuń
  4. Crazy Aurora to mój faworyt, od jakiegoś czasu czaję się na ten kolorek w wersji hybrydowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak hybryda, ale sam kolor jest piękny..

      Usuń
  5. Wyglądają bosko! Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Multichromy robią wrażenie. Ten jest faktycznie śliczny.

      Usuń
  6. widziałam już na IG, jest moc! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmiczny kolor! Nigdy nie słyszałam o tych lakierach a wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)