Przejdź do głównej zawartości

Kameleon od BPS

Ostatnio był zielony Mojito, a dziś pokażę Wam kolejny duochrom.
Tym razem będzie to lakier marki Born Pretty Store o numerku 223.

Lakier w regularnej cenie kosztuje $15,88, co uważam za dużą przesadę.. Na szczęście obecnie jest na promocji po $6,99.
Znajdziecie go TUTAJ.


[ENG]
In my previous post you could see green Mojito and today I'll show you a different duochrome.
This time it will be a Born Pretty Store polish #223.

Regular price is way too high in my opinion. It costs $15,88. Right now it's on sale for $6,99 though.
You can buy it HERE




Producent zaleca pod niego czarną bazę i tak też go testowałam.
Zaczęłam od 1 warstwy klasycznej kremowej czerni (w moim przypadku był to Diadem), a na to jedna warstwa tego lakieru.

Aplikacja była bez zarzutu, efekt ładny już przy pierwszej warstwie, a więc wrażenie zrobił bardzo dobre..

Jeśli chodzi o kolorek, to mamy tu dwie barwy w zależności od kąta i światła.
Fiolet i granat. Do tego delikany shimmer. Bardzo ładnie się to prezentuje..
Zdjęcia robiłam bez topu, lakier błyszczy i bez niego :)

Obejrzyjcie swatche i dajcie znać jak Wam się podoba.


[ENG]
Born Pretty Store recommends applying it over black base and that's what I did.
I started with one coat of creme black Diadem polish and then I added one coat of this polish.

It applied easily and looked good after just one coat. I really liked it.

As for the colour, there are two shades here. It changes from violet to navy blue, depending on the light and angle. There is a slight shimmer too. Real pretty.
I took pictures of this polish without topcoat. It's shiny on its own. :)

Take a look and tell me what do you think.











Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa. 
For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij

Komentarze

  1. Znów piękny duochrom! Kusicielka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny! takie nieoczywiste to połączenie jak na duochrom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny! takie nieoczywiste to połączenie jak na duochrom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękniś :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. swojego czasu używałam kameleonów, jednak ich krycie było tragiczne! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten solo pewnie też by nie jryl, stąd czarna baza i po sprawie.

      Usuń
  6. Na czarnej bazie faktycznie efekt wow, ja mam jakiś kameleonek ale hybryde, muszę spróbować na czerni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie się prezentuje! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny! ale cena faktycznie powala

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny, chociaż widać na nim pociągnięcia pędzla na niektórych paznokciach. Tak chyba jednak mają te duochormy, że trzeba strasznie dużo wysiłku wsadzić w aplikację, a i tak nie będzie idealnie. Lakiery termiczne lub z shimmerem mają to samo...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...