Przejdź do głównej zawartości

Kostki? Romby?

Sama nie wiem co przedstawia ten wzór.. Raz widzę kostki, raz romby..
Co by to jednak nie było, wzór mi się spodobał, wiec postanowiłam go pokolorować i zrobić z niego naklejki.

Wzór pochodzi z płytki UberChic UC 9-02. Odbiłam go czernią od Born Pretty Store. Do pokolorowania natomiast wykorzystałam pastelowe lakiery Models Own: Strawberry Tart, Grape Juice oraz Blueberry Muffin.

Wyszły nieco mniej intensywnie niż planowałam, ale chyba mimo wszystko nie najgorzej.
Co sądzicie?


[ENG]
I really don't know what I see looking at this design. Rhombs or cubes? Both?
Anyways.. I really like it, so I decided to make some decals using it.

This design can be found on UberChic plate UC 9-02. I stamped it using Born Pretty Store black stamping polish.
I coloured the design with pastel Models Own polishes: Strawberry Tart, Grape Juice oraz Blueberry Muffin.

They turned out less vibrant that I wanted them to, but I still liked them.
What do you think?





Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ważne co to; ważne , że ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż w oczach się mieni ;) Świetne !

    OdpowiedzUsuń
  4. przepięknie wyszło! :) na początku myślałam, że to będzie takie mroczne mani, ale teraz jak się przyjrzałam to jest cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  5. O wow! Koljna genialna stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezależnie co to, wyszła świetna iluzja optyczna! I jakie ładne pastelki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Super mani - kolory i stempel świetnie się razem zgrały ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale daje po oczach ta geometria :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...