środa, 6 sierpnia 2014

Revlon Heavenly #770

Witajcie kochani..

Dzisiejszy post piszę dla Was znad morza, a konkretniej z Kamienia Pomorskiego :)

Chciałabym Wam szybciutko przedstawić kolejny z lakierów otrzymanych podczas spotkania blogerów w Warszawie. Tego konkretnego cudaka mam dzięki sponsorowi, marce Revlon, a jest to top o numerku #770 i nazwie Heavenly. Ten top to rzekomo dupe Deborah Lippmann Stairway to Heaven..




Heavenly to bezbarwna baza z masą opalizujących kwadracików oraz hexagonów. Na niebieskiej bazie kwadraciki wydają się niebieskie, a hexy pomarańczowe.. Wygląda to super..

Drobinek jest mnóstwo. Wystarcza jedna warstwa by na paznokciu znalazła się na prawdę spora ich ilość.. Niestety jak to w większości tego typu topów bywa, wraz z dużą ilością drobin, nabiera się nam na pędzelek też duża ilość bezbarwnej bazy, co wydłuża czas schnięcia, no ale to chyba dość ciężko obejść..
Mam z tym problem tak samo w przypadku Lush, Life czy Vipery.. Chyba każdy z topów jaki posiadam tak ma..

Heavenly to top, który nie haczy, więc spokojnie można by nosić go solo, ja jednak preferuję utrwalanie mani warstwą topu na górze.. Tym niemniej na zdjęciach widzicie lakier solo, bez topu..


I jeszcze jedna ważna rzecz.. Heavenly to jeden z na prawdę nielicznych lakierów, które moim zdaniem zdecydowanie lepiej prezentują się w cieniu aniżeli w pełnym słońcu..
Strasznie trudno było mi go sfotografować, a zdjęcia nijak nie oddają jego uroku, no ale musicie mi uwierzyć na słowo, że top wygląda na żywo o wiele lepiej..

Z resztą zobaczcie i oceńcie sami.. :)



top nałożyłam na ciemno niebieską bazę (lakier "dzbanek" no name)
zdjęcia w cieniu






zdjęcia w pełnym słońcu








 I co o nim sądzicie? Podoba Wam się?? :)

35 komentarzy:

  1. Cudny jest, muszę się za nim rozejrzeć <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię taki efekt na pazurkach ! Oj Revlonek będzie mój ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie drobiny i to na granatowej bazie :D mam w planach wykonać podobny mani, tylko ja mam topper od Essence, ma same większe kółeczka i też się tak błyszczy i opalizuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny! Bardzo lubię topy z Revlonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Revlonu mam jeszcze tylko Facets of Fuchsia, więc doświadczenia z marką niewielkie..

      Usuń
  6. Wygląda świetnie!
    Ja mam mało takich topperów, ale moje serce najbardziej skradł Pierre Rene 11 - jak on cudnie opalizuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja troszkę ich mam, ale ze względu na zmywanie sięgam po nie rzadziej niż bym chciała :(
      A tego z Pierre Rene nie kojarzę.. Muszę sprawdzić swatche.. :)

      Usuń
  7. Prześliczny :) A całość kojarzy mi się troszkę z akwarium z egzotycznymi rybkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O.. A to ciekawe skojarzenie.. na to bym nie wpadła :)

      Usuń
  8. Coś pięknego *.* Ja bym go chętnie zobaczyła na jakieś jasnej bazie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś pokażę, ale póki co kolejka lakierów do przetestowania i pokazania jest taaak długa, że aż rachubę straciłam ;) A kolejne są w drodze, jeszcze inne w planach.. Szok..

      Usuń
  9. na tym ciemnym granacie wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie w cieniu wygląda dużo lepiej! :D Bardzo ładny topper :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że tego typu topy tak cieżko się zmywa :(

      Usuń
  11. A ja na niego poluję i nigdzie go nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet nie wiem jak z dostępnością jeśli mam być szczera..

      Usuń
  12. Naprodukowałam się a komentarza nie ma :/ omm miałam ten lakier, ale jakoś mnie nie zachwyciły na paznokciu tak samo jak w butelce, a szkoda bo myślałam, że ma duży potencjał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to u mnie odwrotnie.. W buteleczce nie byłam aż tak przekonana, a na paznokciach już podobał mi sie bardzo.. Ciekawa jestem jak będzie na innych kolorach..

      Usuń
  13. przepiękny! i faktycznie w cieniu lepiej wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko tak jest.. Zazwyczaj wolę swatche zrobione w słońcu, a tu proszę ;)

      Usuń
  14. jeśli na żywo wygląda jeszcze lepiej to musi być szałowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę ładnie prezentuje się na granatowej bazie.. Na innych kolorkach jeszcze nie sprawdzałam :)

      Usuń
  15. mam ten lakier i za cholerę nie mogę się do niego przekonac - raz pomalowałam mały palec i potem pol godziny skrobałam te flejksy brrrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety.. Taki urok tego typu topów.. Ja mam ich masę, ale z tych samych względów sięgam po nie stosunkowo rzadko.. Mimo, że są piękne.. Niby jest metoda z folią aluminiową, ale to i tak nadal sporo zachodu ze zmywaniem :(

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie najlepiej prezentuje się właśnie w cieniu :)

      Usuń
  17. ale super wyglada z tym niebieskim lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo fajny efekt ;] mam cos podobnego z gr miss selene

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście na zdjęciach w cieniu lepiej wygląda :) Chociaż gdybyś jednak dała go tak, jak nosisz, czyli z topem, to prezentowałby się jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno.. Ale swatche zazwyczaj bez topu pokazuje.. Często jest tak, że korzystając z wolnego dnia i słońca robię zdjęcia na potem ;)

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)