czwartek, 24 lipca 2014

Neonowa Vipera JEST #522

O tym, że seria neonowych lakierów JEST od Vipery mnie zachwyciła, chyba już Wam wspominałam.. Miałam okazję zobaczyć je po raz pierwszy podczas lipcowego spotkania blogerów w Warszawie, skąd też przywiozłam tego oto pięknisia..

Lakier Vipera JEST #522 to neonowa morelko/pomarańcza o kremowym wykończeniu.. Tak, tak.. Wiem.. Moja zdolność opisywania kolorów powala  ;)



Buteleczka zawiera 7 ml lakieru i kosztuje 6,49 zł.
Kupić ten lakier możecie na stronie VIPERA bądź w wybranych drogeriach..

A teraz najważniejsze czyli recenzja, bo to czy kolorek się Wam spodoba tak jak mnie, to wyłącznie kwestia gustu.. Parametry techniczne to już zupełnie inna sprawa..

Zacznę może od konsystencji.. Dla mnie osobiście jest idealna, ponieważ uwielbiam lakiery bardzo rzadkie.. Pewnie nie każdemu przypadnie to do gustu, ale akurat dla mnie jest to zdecydowanie plus..
Maleńki minus za bardzo nieznaczne, ale jednak pojawiające się smużenie..

Jeśli chodzi o pigmentację, to zakładając że nosiłabym go solo, to postawiłabym na 3 cieniutkie warstwy.. Pod stempel czy inne zdobienie 2 spokojnie wystarczą.. Na zdjęciach widzicie właśnie 3 cienkie warstwy..

Na szczęście czas schnięcia jest całkiem niezły nawet przy tych 3 warstwach, a więc nie jest źle..

No to tyle.. Mimo minimalnego smużenia ja jestem z tego lakieru bardzo zadowolona.. Uwielbiam takie kolory.. Zwłaszcza ostatnio..
Ta seria podoba mi się szalenie i jeżeli tylko uda mi się trafić na nie gdzieś stacjonarnie, to na pewno zaopatrzę się jeszcze w numerki 524, 525 i 534, na które zwróciłam uwagę już podczas prezentacji w Warszawie..  :)

Jak zawsze czekam na Wasze wrażenia.. Dajcie znać jak Wam się podoba ten kolorek i czy miałyście już okazję wypróbować lakiery z tej serii...







ten lakier dostałam do przetestowania od marki VIPERA


39 komentarzy:

  1. Też ostatnio polubiłam neony! :) Ale pomarańcz to zdecydowanie nie mój kolor, wolę np żółty ;) 534 mam i jest super, ale 524 i 525 na pewno kupię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.. Muszę poszperać czy da się je znaleźć w Poznaniu stacjonarnie..

      Usuń
  2. mam ten odcień i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak.. Z resztą cała seria kolorystycznie bardzo przypadła mi do gustu :)

      Usuń
  4. Mam coś podobnego w swojej kolekcji. Ślicznie wygądają.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. Zwłaszcza teraz na lato :)

      Usuń
  5. świetnie prezentuje się na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spoko kolorek, lubię pomarańcze ale nie same :-P A co do Vipery to mam tylko trzy lakiery i to z serii Roulette :-D I chyba przy tym pozostanę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja solo rzadko kiedy coś noszę ;) No chyba, że już totalnie nie mam czasu na zrobienie mani..

      Usuń
  7. Ojj dziewuszki kusicie tymi małymi neonami z Vipery :D U Zosi spodobał mi się róż i zieleń, a teraz Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ukrywam, że mi ta seria bardzo przypadła do gustu.. Na szczęście dla mojego portfela w okolicy nie mam chyba żadnej drogerii z lakierami tej marki, bo na kilka sztuk na pewno bym się skusiła ;)

      Usuń
  8. jaki cudny ^^ myślę, że to świetny dupe lakieru China Glaze Sun Of A Peach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej chinki akurat nie mam, więc nie potrafię porównać..

      Usuń
  9. Śliczny jest ten neonek, będę musiała się za nim rozejrzeć, bo miałam w planach kupno jakiejś neonowej brzoskwinki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie stacjonarnie ciężko znaleźć ich lakiery..

      Usuń
  10. Na szczęście udało mi się znaleźć tę serię w mojej małej drogerii i 525 jest mój :D Ten też niczego sobie ale nie przepadam za pomarańczą na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah.. 525 podobał mi się chyba najbardziej ze wszystkich.. Zazdraszczam ;)

      Usuń
  11. ale śliczny kolor! muszę się przyjrzeć bliżej lakierom z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. właśnie takiego kolorku szukałam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda jakby świecił w ciemności :D super, uwielbiam taki kolor!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wygląda, ale na moich dłoniach żadna pomarańcz się nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei bardzo lubię. Zwłaszcza teraz latem :)

      Usuń
  15. zadziwiające, że w podrzędnym sklepie kosmetycznym płaciłam za sztukę 6,50 zł, a na wyspie Vipery cena wynosi 7,90zł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wyspach Vipery mają straszne ceny :/ Zorientowałam się kiedyś jak wróciłam do domu i porównałam sobie z cenami ze strony. Niektóre lakiery miały o ile pamiętam nawet 2 zł przebicia, o ile nie więcej >_>

      Usuń
    2. A to mnie zaskoczyłaś Ci powiem..

      Usuń
  16. Łączę się z Tobą w bólu nad opisywaniem kolorów XD Ten bardzo ciekawy jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz problem z opisywaniem kolorów?? Nie wierzę...

      Usuń
    2. Nie zauważyłaś, że staram się kolorów wcale nie opisywać? XD

      Usuń
    3. Wiesz, że nie zauważyłam.... ;)
      No to mnie trochę pocieszyłaś, bo bałam się że jestem jedyną lakieroholiczką, której tej umiejętności brakuje ;)

      Usuń
  17. Kolor piękny! :)) nie miałam jeszcze okazji ani się przyjrzeć, ani próbować lakierów z tej serii - ale przy okazji nadrobię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)