Przejdź do głównej zawartości

Piaskowo raz jeszcze..

To, że oszalałam na punkcie piasków, to żadna tajemnica.. Na prawdę uwielbiam lakiery o tym wykończeniu :)
Dziś mam więc dla Was recenzję najnowszego piasku w mojej kolekcji, przesłanego mi przez sklep Born Pretty Store w ramach współpracy.

Tribal z numerem # 14 to jasny, zimny błękit, mnie bardzo mocno kojarzący się z zimą i szronem..
Cała kolekcja, którą w sklepie znajdziecie pod nazwą: Special Texture Liquid-Sand Suede Glitter Nail Polishes  liczy sobie 18 kolorów o różnym wykończeniu.. Jedne, jak mój, są jednolite zarówno pod względem koloru jak i konsystencji. Inne zawierają nieco brokatu, czasem w odrobinę innym niż baza kolorze.. Kilka z nich z pewnością chętnie bym wypróbowała.. Zerknijcie same i powiedzcie mi który kolor Wy byście wybrały..

Ale wracając do samego lakieru.. Konsystencja okazała się całkiem fajna.. Ani za luźna, ani zbyt gęsta.. Nie mam pod tym względem żadnych zastrzeżeń.. Pędzelek mógłby być odrobinkę mniejszy, ale problemów mi nie sprawiał, więc to trochę kwestia moich osobistych preferencji..

Do ładnego krycia wystarczyły mi dwie warstwy, które wysychały w całkiem przyzwoitym tempie..
Co do trwałości, to lakier spisał się bardzo podobnie do innych piasków w mojej kolekcji.. Drugiego dnia miałam delikatnie wytarte końcówki, ale bez żadnych odprysków.. Wtedy też nieco go stunningowałam, ale efekty pokażę Wam dopiero w kolejnym poście - mam nadzieję, że się Wam spodobają.. :D

Na koniec garść faktów..

Lakier ma pojemność 15 ml i kosztuje $3,99, czyli przy obecnym kursie dolara ok 12,60 zł
Numer ID tego produktu w sklepie BPS to 6606, a znajdziecie go TUTAJ

Teraz czas na zdjęcia..
Część zrobiona bardzo wcześnie rano przy wschodzącym słońcu, część z flashem..
Jak Wam się podoba?


poranne światło słoneczne







flash



ten produkt został mi wysłany do zrecenzowania

Przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie skorzystać z 10% rabatu na zakupy. Wysyłka listem nierejestrowanym jest darmowa bez względu na wielkość zamówienia, więc warto skorzystać.. Ja sama zamawiałam już dwukrotnie z działu "nail art"- obie paczki dotarły do mnie bezpiecznie w czasie krótszym niż 2 tygodnie :)
Recenzje moich nabytków za jakiś czas na pewno też się pojawią :)


Komentarze

  1. dziwny ten piasek. nie wiem jakim cudem, ale przypomina mi tapetę ścienna. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tapetę?? Na takie porównanie bym nie wpadła ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mi z jeansami jakoś specjalnie się nie kojarzy.. Może gdyby był ciut ciemniejszy.. Ale wygląda fajnie tak czy siak :)

      Usuń
  3. Piękny jest ten piasek!!! I ma niesamowitą fakturę! Ten mój nr 15 nie powalał tak jak Twój stalowy - jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się.. Na początku rozważałam właśnie ten twój, ale po obejrzeniu zdjęć zmieniłam zdanie.. No i kuszą mnie jeszcze 16 i 17

      Usuń
  4. Przepiękny jest ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kojarzy mi się z taką grubszą folią(?) pianką(?) remontową :D
    Ale ładny jest i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolorek, ślicznie się prezentuje na paznokciach. U mnie w ostatnim poście również króluje piasek. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba jednak wolę zdecydowane kolory piasków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj też lubię mocniejsze kolory, ale w przypadku piasków te delikatniejsze też mi się podobają :)

      Usuń
  8. Ładnie wygląda, mimo że nie lubię piasków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei uwielbiam.. Ostatnio mam na ich punkcie totalnego bzika :D

      Usuń
  9. dziwna faktura, jak taki niebieski glutek - piasek od Pierre Rene ;) kolorek super, ale faktura tego okazu nie powala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktura piasków różnych firm jest zupełnie inna, to fakt.. Z Pierre Rene nie miałam niestety jeszcze do czynienia.. Może kiedyś je dorwę :)

      Usuń
  10. zaczynają mi się powoli podobać piaskowe lakiery, chociaż byłam przeciwniczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi podobały się od samego początku.. Chyba tylko do piórek i typowych pereł nie jestem przekonana ;)

      Usuń
  11. Ładny, piękny, wyśmienity! Świetny kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny ale jakoś nie jestem przekonana do piasków ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor! Chyba jeszcze takiego nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakoś niespecjalnie mnie urzekł.. zreszta tak jak i mięta 15 którą mam ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor w słońcu mi się bardzo podoba, ale piaskowość w takim wydaniu jednak do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Moje lakiery do stemplowania

Długo zbierałam się do napisania tego postu, bo nie ukrywam, że masa z tym była roboty ;) No ale wreszcie udało mi się ogarnąć temat, zrobić swatche i zebrać wszystko do kupy i oto jest.. Mam nadzieję, że Wam się przyda :) Na początek muszę Wam powiedzieć, że lakierów stricte stemplowych mam raptem kilka sztuk i jest to Konad (czaję się teraz na obłędne lakiery Mundo de Unas, ale to pewnie nie prędko).. Wszystkie pozostałe, to normalne lakiery, które po prostu dobrze sprawdzają się także w tej roli.. Na pewno wśród lakierów, które z założenia dość dobrze nadają się do stemplowania (choć oczywiście są wyjątki) są lakiery metaliczne, o wykończeniu foliowym, wiele holo, no i kremów o mocnej pigmentacji.. Trzeba sprawdzać.. :) Z serii które wiem, że fajnie się sprawdzają mogę polecić:  - Sally Hansen Insta Dri - Color Club Foiled - China Glaze Romantique - China Glaze Khrome - Golden Rose Rich Color (choć nie wszystkie) - holo od Colour Alike (nie wszystkie testowałam) ...