Przejdź do głównej zawartości

Motylem jestem... ;)

No dobra.. Może niekoniecznie, ale tytuł sam mi się nasunął i inaczej być nie mogło..
Mam dziś dla Was recenzję ozdoby otrzymanej już jakiś czas temu od sklepu KKCenterHK

Para motylków kosztowała aż 4 dolary, więc dużo jak za dwie ozdoby, nawet jeśli można je wykorzystać wielokrotnie.. Aktualnie nie ma ich na stanie, ale podaję link dla wszystkich zainteresowanych --> KLIK

Przyznam, że zaskoczyła mnie ich wielkość.. Myślę, że na zdjęciach doskonale widać, że nie dość że są spore same w sobie to jeszcze wyraźnie wypukłe.. Wielokrotnie widywałam w internecie zdjęcia mani z tego typu ozdobami i choć wygląda to super, to nie wyobrażam sobie noszenia tego na co dzień.. Czy ktokolwiek nosi takie duże ozdoby na paznokciach, czy też używa się ich tylko do sesji i zdjęć?? Oświecicie mnie??

A wracając do samych motylków.. Wykonane są solidnie, wyglądają fajnie, ale dlaczego są tak duże??
Gdyby były mniejsze, cieńsze, z chęcią bym je nosiła, a tak.. No cóż.. Na zdjęciach się skończyło..

Czekam na wasze opinie..



baza: Golden Rose Holiday #63




ten produkt został mi wysłany do zrecenzowania



Komentarze

  1. takie słodkie że motylek przysiadł

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne, ale oszalałabym jakby mi tak coś odstawało "na pół palca" ;), więc jak dla mnie to tylko do sesji zdjęciowych nada się taka ozdoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy podobne odczucia.. Wygląda to ładnie, ale wszelkie odstające elementy mnie drażnią..

      Usuń
  3. ładny motylek ale nie dla mnie,cigle bym o niego czyms zachaczała

    OdpowiedzUsuń
  4. zgadzam się z przedmówczyniami, owszem, wygląda ślicznie, ale też bardzo niepraktycznie.
    znając życie zaraz po naklejeniu gdzieś bym zahaczyła i go zgubiła.
    nadaje się tylko do zdjęć albo dla pań, które całymi dniami leżą i pachną ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafnie to ujęłaś.. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania z czymś takim na co dzień..

      Usuń
  5. wow! Jak uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda to ślicznie, ale u mnie po paru minutach byłoby po motylku - zahaczyłabym ręką o coś i by odleciał ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się, wygląda pięknie ale szalenie niepraktycznie :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne, choć niepraktyczne ;p Nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień z pewnością nie.. Ale na zdjeciach wyglądają super..

      Usuń
  9. Cudne, niepraktyczne, śliczne, jak dla mnie na sesje wyłącznie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. tego typu ozdoby są cudne, ale raczej na sesje zdjeciowe, może jakieś większe wyjście..

      Usuń
  10. Cudne, choć mało praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niczym prawdziwy motyl! Zgadzam się, powinni pomyśleć nad wersją 'na co dzień' : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby super, bo sam motylek jest słodki i fajnie wygląda..

      Usuń
  12. Mani prezentuje się pięknie, ale motyl rzeczywiście jest zdecydowanie za duży ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się podoba.. czasem można zaszaleć i przyczepić coś takiego i powiem Ci, że wylazłabym z tym z domu ( z lekką obawą czy jak zahacze, to nie urwie mi paznokcia:P) .. czyli moim zdaniem nie tylko na zdjęcia...:) widziałam ostatnio, ale nie pamiętam u kogo, też taką dużą, wypukłą ozdobę, owal biały z niebieskimi wzorami i pięknie wyglądała.. no ale zdania są podzielone:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko fajnie, ale obawiam się, że ciężko byłoby go utrzymać na paznokciach podczas codziennych czynności jak zmywanie naczyń czy zwyczajne ubieranie się..

      Usuń
    2. To na pewno by nie przeszło.. ale tak na jakieś wyjście może:)

      Usuń
  14. Jaki piękny ten lakier, taki dziewczęcy, uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacja, do zdjęcia bo na co dzień sobie tego nie wyobrażam, co nie wyklucza tego że wygląda odlotowo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Na imprezę jak znalazł :D Chociaż za łatwo dawałby się podważyć po bokach i cały wieczór byłoby martwienie się: odleciał już czy nie? XD
    Ale i tak mi się podoba, chciałabym go dla samej przyjemności zrobienia z mim mani i sfotografowania tego cuda XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na imprezę faktycznie.. Choć jakoś nie jestem przekonana, że by ją przetrwał ;)

      Usuń
  17. ale fajnie wygląda ;) szkoda, że taki drogi... ale efekt spoko ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. pięknie wyglada ale denerwuje mnie jak tylko mi coś lekko odstaje więc w tym wypadku szlag by mnie chyba trafił :D ale na czyiś rękach normalnie magiczny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpiszę się pod tym co mówisz moja droga..

      Usuń
  19. Wygląda super ale na wyglądzie niestety się kończy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądają pięknie, ale chyba jedynie do zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

B. loves plates - kolekcja lakierów GALAXY

Hej kochani.. Dziś mam dla Was rarytas.. W sylwestra przyszła do mnie paczucha z cudeńkami B. loves plates , a wśród nich także limitowana kolekcja lakierów do stempowania GALAXY , która mnie osobiście powaliła.. Zapraszam na recenzję. [ENG] Hi guys.. Today I have something special for you. On New Year's Eve I received a package with some gorgeous products from B. loves plates . Among them was their amazing, limited collection of stamping polishes called GALAXY , which blew my mind. Keep reading to find out more about them. Kolekcja składa się z 3 odcieni: This Collection consists of 3 shades: - B. a Supernova - B. a Wenus  - B. a Mars B. a Supernova to złotko o bardzo ładnym odcieniu i doskonałym kryciu. B. a Wenus to piękny, intensywny róż, zaś mój faworyt - B. a Mars, to duochrom który przechodzi z różowo pomarańczowego w złoto brązowy (udało mi się to złapać na zdjęciu macro :D ) Pigmentacja wszystkich odcieni jest doskonała .. Wykończenie także...