środa, 17 kwietnia 2013

Błękitne drobinki AllePaznokcie #50

Dziś mam dla Was drugi lakier z drobinkami kupiony w sklepie AllePaznokcie.. Ten nosi numerek 50.
Pierwszy- zielony nr 56, możecie zobaczyć TUTAJ.

Lakier ma 16 ml, kosztuje 6,90 zł i możecie go kupić poprzez stronę internetową sklepu -  KLIK

Baza to delikatny mleczny-błękit z zatopionymi drobinkami: malutkimi niebieskimi kropeczkami, niebieskimi niteczkami i hexagonami.. Początkowo kolor bazowy jest niemal niewidoczny, transparentny.. Z każdą kolejną warstwą coraz wyraźniej widać, że to jasny błękit..

Konsystencja tego koloru jest zdecydowanie przyjemniejsza niż w przypadku zieleni.. Malowanie było całkiem przyjemne, czas schnięcia przyzwoity..

Problemem jest niestety krycie.. Na zdjęciach widzicie 4 warstwy i to moim zdaniem mus.. Nie tylko ze względu na krycie i kolor bazowy, ale także na ilość drobinek.. Przy tych 4 warstwach wydaje mi się być satysfakcjonująca ;)

Efekt końcowy mi osobiście bardzo się podoba.. Gdyby tylko krycie było lepsze, byłabym zachwycona..
Tym niemniej za 6,90 zł myślę, że to całkiem fajny i dość oryginalny lakier.. Niewiele tego typu kolorków można znaleźć na naszym lokalnym rynku..

Zgodzicie się ze mną? Co o nim myślicie?






30 komentarzy:

  1. Wow :) śliczny jest,na początku myślałam,że sama takie cudo wyczarowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt jest przepiękny :)
    Chyba jestem skłonna wybaczyć mu te cztery warstwy.

    OdpowiedzUsuń
  3. rzeczywiście, niesamowicie oryginalny
    a to + cena = wybaczamy kiepskie krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja znowu nie jestem za tego typu lakierem choć kolor sam w sobie jest bardzo ładny to zdobienia jakoś mi tutaj nie grają.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny:> znalazłabym dla niego miejsce u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Był by piękny gdyby nie te paski... nie podobają mi się takie ścinki w lakierach. Ale kolor ma ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie podniecałam się nim przed chwilą- wygląda zupełnie jak taki mega drogi lakier zza granicy...

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawy, rzeczywiście u nas rzadko można spotkać takiego typu lakiery , tym bardziej w tak niskiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt jest naprawdę ciekawy, ale 4 warstwy? Znam siebie, wiem że leżałby w pudełku nieużywany :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny jest! Szkoda tylko, że ma tak słabe krycie

    OdpowiedzUsuń
  12. 50 jest śliczna,a ja mam nr 51 z tej serii i z kryciem też jest fatalnie:( 3-4 warstwy to mus, ale przez konsystencje nie da się nałożyć cienkich warstw, więc można sobie wyobrazić jak wyglądają paznokcie po nałożeniu 3-4 dość grubawych warstw:P Nawet nie sprawdzałam jak schnie, tylko potraktowałam Seche Vite, które tak masakrycznie skurczyło lakier, że natychmiast zmyłam. Chyba lepiej będzie nakładać jedną/dwie warstwy na jakiś kolor bazowy:P

    OdpowiedzUsuń
  13. cudo :) ale ilość warstw mnie odstrasza :P nie lubię tyle czekać :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo ładniejszy, niż te wszystkie Jolly Jewels. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ten lakier jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  16. efekt bardzo ładny ale trochę za dużo warstw...

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajny, i wydaje mi się, że ładne wyglądałby w zdobieniu sandwich ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. taki zupełnie inny niż wszystkie, ale fajnie prezentuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny kolorek nie spodziewałabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakby dali lepsze krycie, to byłby pewnie problem z widocznością drobinek. Ale te 4 warstwy to przegięcie, chociaż wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)