Przejdź do głównej zawartości

Cheeky Summer 2012 Collection

Dzisiejszy post poświęcony będzie najnowszemu zestawowi płytek do stempli wypuszczonemu przez firmę Cheeky. Kolekcja letnia to 26 płytek z numerami od 30 do 55.

Zestaw przychodzi do nas w zgrabnym i słodkim pudełeczku, które idealnie nadaje się do przechowywania płytek, zwłaszcza, że nie mieszczą się one w organizerze, który mam od Bundle Monster (podobno Cheeky planuje wypuszczenie swojej wersji organizera).

Today I would like to tell you a few words about the new Summer Collection of stamping plates by Cheeky. It includes 26 plates, numbered from 30 to 55.

The set comes in this cute little box, which is perfect for storing the plates, especially that they do not fit to the plate organizer I got recently form Bundle Monster (I've read that Cheeky is working on their own plate organizer).




Do zestawu dołączona jest też "licencja", która może być z powodzeniem użyta jako zdrapka. Bardzo fajny pomysł :)

In the box you will also find Nail Artist License, which works as a scraper too. Nice idea Cheeky :)





Cena takiego zestawu to $24,99 czyli na chwilę obecną jakieś 80 PLN.
Wysyłka w tej chwili jest darmowa na cały świat, więc warto skorzystać..
Poza promocją ma ona oscylować w granicach 5-7 dolarów, więc nadal dość przystępnie.

This set costs $24,99, which is about 80 PLN.
Right now, Cheeky offers free worldwide shipping, so if you want to buy some plates, that's the perfect time ;)
As I was told, later on the shipping should be around 5-7 dollars, so still not bad.

Zestawy możecie nabyć:
You can buy this set here:


Zachęcam również do polubienia profilu Cheeky na FB - KLIK. Znajdziecie tam ciekawa pomysły i zdjęcia mani z użyciem płytek Cheeky, najnowsze newsy, promocje itp.

I encourage you to "Like" Cheeky's facebook page - CLIK  - You will find there some ideas for manicures, pictures of other bloggers manicures, latest news, offers and more.

A teraz czas na recenzję :)

Płytki są przede wszystkim wyraźnie większe niż wszystkie inne będące w moim posiadaniu. Ich średnica to 6,5 cm, podczas gdy "standardowe" płytki mierzą 5,5 cm.

And now it's time for the review :)
The plates are a lot bigger than all others I own right now. They are 6,5 cm in diameter, while the "standard" ones measure only 5,5 cm.



Zwiększenie rozmiaru płytek ma istotne zalety. Przede wszystkim zwiększono wielkość całopaznokciowych wzorów, co na pewno ucieszy wiele dziewczyn, dla których większość wzorów była zbyt mała .  Porównałam wzory z płytek Cheeky, Bundle Monster 2 i 3, Red Angel, Shany i MASH i różnica jest wyraźna. Zobaczcie same.

Larger plates definitely have some advantages. The most important one is the fact, that full nail images are a lot bigger, which is great news for the girls with longer nails. 
I compared images from Cheeky, Bundle Monster (ser 2 and 3), Red Angel, Shany and MASH, and I must say that the difference is prominent. Have a look:

Cheeky Summer:        2,0 cm x 1,5 cm
Bundle Monster II:    1,6 cm x 1,3 cm
Bundle Monster III:   1,7 cm x 1,3 cm
Red Angel:                  1,6 cm x 1,2 cm
Shany:                         1,7 cm x 1,2 cm
MASH:                       1,6 cm x 1,3 cm

Poza tym dzięki większej powierzchni pomiędzy wzorami, łatwiej uniknąć zabrudzenia pozostałych wzorów podczas ścierami lakieru z wzoru z którego akurat korzystamy. Niby drobiazg, a jednak całkiem fajnie pomyślane.

Moreover, more space between the images makes the whole process a lot less messy. Not a big thing maybe, but I like it.



Każda płytka posiada oczywiście niebieską ochronną folię, która schodzi bez najmniejszego problemu, a także papierową podkładkę z tyłu, dzięki czemu unikamy ostrych kantów.

Jakość wykonania wzorów jest rewelacyjna. Serio. Nie miałam okazji wypróbować płytek Konad, ale wierzę innym blogerkom porównującym jakość obu tych firm, bo Cheeky sprawują się doskonale. Wzory odbijają się idealnie, nawet te bardzo drobne i pełne detali. Sprawdziłam ich wiele i nie natknęłam się na ani jeden problematyczny. Coś niesamowitego. Oczywiście na paznokcie nie zawsze udaje mi się je przenieść idealnie, ale to nie kwestia samych płytek, co techniki, nad którą nadal pracuję ;)

Each plate  comes with the protective blue film, which comes off  easily, and the paper backing that eliminates sharp edges.

The quality of the images is just great. Seriously. I did not have a chance to try Konad plates, but I believe other bloggers who compare the quality of these plates to Konad. They really are amazing.  The images transfer very well, even those tiny and detailed ones. I tried most of them, and did not find a single one that would cause any troubles. Of course on my nails they do not always look perfect, but that's just the matter of the technique I am still working on, not the plates themselves.










Ogromnym atutem tych płytek są wzory. Bardzo oryginalne, w większości zupełnie inne niż te posiadane przeze mnie do tej pory, często zabawne.. Podoba mi się, że pogrupowano je tematycznie.. Znajdziecie tu np. płytkę piracką, hazardową, typowo plażowo-letnią, poświęconą przyjaciołom, muzyce, zakupom, czy wreszcie taką dla maniaczek lakierów i stempli :D A to nie wszystko..

Szczególnie podobają mi się wzory całopaznokciowe. Są rewelacyjne.. Moimi ulubionymi są zdecydowanie te z płytek CH-40 ( ta chyba każdej lakieromaniaczce się spodoba), CH44 (uwielbiam wzory kwiatowe), CH32 (słodkie potworki) i CH38 (najeżka jest po prostu rozbrajająca :D ). Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie..

Z resztą zobaczcie same i dajcie znać, które Wam podobają się najbardziej :)

The biggest advantage of these plates is the selection of images. The designs are very original, different from the ones I've seen so far, often funny.. I like the fact that they are grouped by theme. In this set you will find plates with images that relate to pirates, gambling, summer, friends, music, shopping and nail polish addicts :)  And that's not all.

I especially like the full nail images. They are amazing. My favourites are the ones from plates CH40 (I bet every nail polish freak will love it), CH44 (I love floral designs), CH32 (these monsters are so cute) and CH38 (porcupine fish is awesome). I think everyone will find something they'll like in this set.

Just have a look and let me know which ones you like most :)




słodziaki nie? :D
Aren't they cute?



Jak widzicie płytka 34 posiada błąd w jednym ze wzorów. Na szczęście fanką baseballu nie jestem, więc to nie problem.. ;)

As you can see, plate 34 has a small fault in one of the designs. Luckily I'm not a baseball fan, so that's not a problem.





zakochałam się w najeżce :D
I love those little porcupine fish :D



coś dla lakieromaniaczek - wzór "nail art" genialnie pomyślany - dla tych które nie znają angielskiego wytłumaczę, iż NAIL to zarówno paznokieć jak i gwóźdź.. Taka gra słów. ;)

Something for polish addicts -  "nail art"  design is so nice 











 coś dla fanek filmu i kina
something for cinema and movie fans



BF czyli best friend  - bardzo podoba mi się ta płytka. Zwłaszcza gołąbki.
BF meaning best friend - I really like this one too, especially the pigeons.



Dwie ostatnie zdecydowanie dla mnie.. Zakupy, wyprzedaże.. To jest to ;)
Last two are just perfect for me. Shopping, sales. That's what I like ;)


Na koniec 2 mani z użyciem najnowszych płytek..
Na pierwszy ogień poszła "płytka lakieromaniaczki" ;)
A oto efekty:

Here are two manicures made with Cheeky plates.
The first one I tried was the "nail polish addict" plate, as I call it   ;)




No i wspomniana najeżka :D
And here is the porcupine fish mentioned earlier :D



I jak? Które Wam wpadły w oko? Czujecie się skuszone na taki secik?
So? Which ones do you like most? Would you like to get this set?



Dziękuję firmie Cheeky za przesłanie produktu do testów.
I would like to thank Cheeky for sending me this product for review.

Komentarze

  1. Podobają mi się stemple, ale nie wychodzą mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba poćwiczyć, dobrać odpowiednie lakiery, dobrej jakości płytki i da radę :) Ja też stale się uczę, bo do perfekcji mi daleko.

      Usuń
    2. Ja właśnie mam problem z lakierami :( nie wszystkie da się odbić niestety..

      Usuń
  2. Rewelacyjne! A i cena jest atrakcyjna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Większość płytek jest cudowna, ach gdybym tylko umiała robić wzorki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku :D Cudowne :)) Chce chce chce . Teraz wiem że muszę je mieć :) Są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post, ja właśnie czekam na swoje, ile Twoje 'szły' do Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno dokładnie powiedzieć, bo nie wiem kiedy wysłali dokładnie. Pisali 10 sierpnia, że set ma dojść za jakieś 4-5 tygodni i dokładnie tak dotarł. Równo po miesiącu.. Szedł z HK i to akurat była premiera, więc może dlatego dłużej.. Normalnie Monsterki z reguły w 2 tygodnie do mnie dochodzą..

      Usuń
  6. Super notka :)
    Czuję się mocno pokuszona. Co prawda moja zabawa ze stempelkami to dopiero początek drogi ale podoba mi się taka zabawa :) i to bardzo!

    Nie sądzę abym wpadła w stemplomaniactwo ;) ale kilka płytek mogłabym przygarnąć, mam na oku z Konada parę sztuk i dumam nad lakierami. Co byś poleciła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konada nie miałam przyjemności wypróbować, za drogi jak dla mnie ;)

      Co do lakierów to sama mam z tym kłopot. Póki co używam tych z Essence do stempli (spisują się dobrze), mam tez jeden Konad, a ostatnio kupiłam 2 Golden Rose z tej nowej serii Color Rich. Jeden turkusik i taki złotawy beż, chyba nr 25. Oba super się do stemplowania nadają.. Nie są drogie, więc pewnie jeszcze inne kolorki sprawdzę..
      A tak to generalnie wszystko co mocno napigmentowane (czyt. jednowarstwowce), powinno się nadać. Zwłaszcza przy jasnym tle.

      Ps. Ja też nie sądziłam, że się tak w to wkręcę i popatrz ;)
      Tak więc nigdy nie mów nigdy.

      Usuń
    2. Wiesz, że miałam oszczędzać :)
      A Ty takie cuda pokazujesz. Jakim lakierem robiłaś zdobienie z najeżką? Wyszło pięknie :)

      Usuń
    3. To Golden Rose Color Rich, chyba 25 numerek :)
      Póki co mam 2 lakiery z tej serii (ten i turkus) i oba super się nadają do stempli. Muszę sprawdzić jeszcze inne kolory :)

      Usuń
    4. Trzeba wybrać się do M1 na lekierowe łowy :)

      Usuń
    5. Dziękuję za jasną i rzetelną odpowiedź :)

      Co do Konada mam upatrzoną jedną płytkę M83 ponieważ są tam trzy stemple, które bardzo mi się podobają.
      Wiesz, mnie brakuje cierpliwości do takich zabaw więc nawet komplet do stemplowania leży w kącie i wolę pobawić się jednym lakierem więc dlatego myślę, że nie wpadnę w szpony tego na nałogu :P bo już za dużo ich mam ;)))

      Muszę popróbować z KIKO, bo lakiery są beznadziejne ale może do stempli okażą się w sam raz?

      W każdym razie jak będę potrzebować pomocy to zgłoszę się do Ciebie, mogę ?:)

      Usuń
    6. Pewnie, że tak. W miarę możliwości zawsze chętnie pomogę :)

      Usuń
  7. Ja się nawet tymi stempelkami posługiwać nie umiem:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty to masz bzika na tym punkcie! :D zazdroszczę i chciałabym mieć chociaż malutką część Twojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie bardzo oryginalne wzorki, pewnie też w pierwszej kolejności wykorzystałabym motyw z lakierami;) Wczoraj zamówiłam sobie nowy stempel i dużą blachę z wzorami, już nie mogę się doczekać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo.. To ja czekam zatem na recenzje. Pochwal się koniecznie jak tylko dostaniesz nowe zdobycze w swoje łapki :)

      Usuń
  10. Ślicznie wyglądają te płytki. UFOki mnie urzekły ::::D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty zUa kobieto, znowu kusisz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja????? Gdzieżby tam... ;)

      Ps. Całopaznokciowe wzory mają wymiary takie jak na płytkach Jumbo, wiesz? Pytałaś o to kiedyś.. :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

II poznańskie spotkanie bloggerek / 2nd bloggers meeting

Wczoraj w samo południe w kawiarni Filigrando w Starym Browarze, odbyło się drugie już spotkanie bloggerek z Poznania, acz nie tylko ;) Część twarzy było mi już znanych, pojawiło się też kilka nowych. Ogółem stawiło się ponad 20 dziewczyn :) A poniżej lista ich blogów (2 dziewczyny nie dotarły, ale niestety nie pamiętam które): Yesterday at noon in Filigrando cafe & lunch we held the second bloggers meeting. There were over 20 girls, some of them I met before, some came for the first time.. Here is the list of the bloggers present (2 of them didn't manage to come, but I do not remember which ones): 1.  http://juicybeautystar.blogspot.com/   2.  http://smiletouch.blogspot.com/  3. h ttp://somethingtodoff.blogspot.com/ 4.  http://ulootnemarzenia.blogspot.com/ 5.  http://bella-beauty-bella.blogspot.com/ 6.  http://glamourlovemakeup.blogspot.com/ 7.  http://kamini-kinga.blogspot.com/ 8.  http://donia85.blogspot.com/ 9.  http://m...