Przejdź do głównej zawartości

Color Club Nouveau Vintage

Tym razem lakier z kolekcji Back to Boho B firmy Color Club :)

Nouveau Vintage


Lakier bardzo łatwo się nakłada, kryje przy dwóch warstwach i schnie w przyzwoitym tempie. Niestety dość szybko ścierały mi się w nim końcówki.

Kolorek to moim zdaniem połączenie starego złota z brązem, a momentami i oliwką. Bardzo fajny, zmienny w zależności od światła i kolejny, który urzekł mnie jeszcze bardziej w wersji zmatowionej.

Niestety zdjęcia nie do końca oddają jego urok.

Zapraszam zatem do obejrzenia swatchy w różnym świetle. Zarówno w słońcu, w cieniu, jak i z flashem.












No i moja ulubiona, matowa wersja :D







Co o nim myślicie? Lubicie takie kolory?

Komentarze

  1. przyznaję - matowa bardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny :D Starte końcówki to niestety urok tego wykończenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Nie widziałam..
      Szkoda, bo to chyba moje ulubione wykończenie..

      Usuń
    2. Dlatego trzeba zainwestować w jakiś dobry top :)

      Usuń
    3. Póki co używam tego z Color Club, ale lada dzień tova1 ma mi wysłać upragnione Seche Vite to powinno być ok :D

      Usuń
    4. Wyśle w środę lub czwartek jak wrócę z urlopu.
      Ale Seche vite raczej nie przedłuża trwałości lakieru a nawet skraca jego żywotność.
      Tak mi się wydaje.

      Usuń
    5. O ! To mnie zaskoczyłaś.. Myślałam, że przedłuża..
      Choć dla mnie to nie jest jakoś mega ważne, bo lubię częste zmiany..

      Usuń
  3. Faaajny:) ale moja opinia jest malo obiektywna bo ja uwielbiam lakiery CC:D
    Wersja z matem prezentuje sie ciekawie a odcien zyskuje na uroku.

    Odpowiem pozniej na Twoje pytania, bo nie sadzilam, ze to bedzie takie trudne;)

    Milego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. super kolor ! obie wersje mi się podobają <3

    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny, zwłaszcza w wersji matowej. Takiego koloru właśnie cały czas szukam, ale w moijej mieścinie jeszcze nie znalazłam

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny, choć ja za takimi pozłotkowanymi nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W matowej wersji wygląda świetnie. ; ]]

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ten lakier ale na kimś. U Ciebie wygląda bosko i gdybym go nie miała to już bym poleciała go szukać:) Jednak po pomalowaniu nim paznokci, czułam się w nim fatalnie:( Jakoś tak mi nie pasował...

    Matowa wersja rządzi :)!

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest właśnie jeden z tych kolorów, które tak bardzo mi się podobają u innych a u mnie nie ładnie wyglądają :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny, ale najlepiej wygląda jak robisz go na matowo !! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W każdym świetle wygląda inaczej. Bardzo ładny kolor taki seksowny i tajemniczy :) WYgląda świetnie zarówno w wersji błyszczącej jak i matowej:)

    OdpowiedzUsuń
  12. W buteleczce dostrzegam w nim zielone tony :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny kolor:) Ja wolę bardziej tak niż na matowo, ale to kwestia gustu;) Zapraszam na rozdanie u mnie: http://kosmetyczne-pokusy.blogspot.com/2012/04/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...