Przejdź do głównej zawartości

Wet n' Wild Exotic Duo - recenzja cieni

Jakiś czas temu podczas zakupów w sklepie Paatal, wrzuciłam do koszyka takie oto cienie..


Cena była porażająca.. Całe 3,85 zł  ;)
Po prostu nie mogłam się oprzeć..  :D

Co pisze o nich sprzedawca (opis zaczerpnięty ze strony sklepu Paatal):


Wet n' Wild to znana ze względu na bardzo dobrą jakość i niską cenę marka kosmetyków ze Stanów Zjednoczonych.
Cienie Wet n Wild to czysta doskonałość i klasa sama w sobie. Jeśli je kiedykolwiek miałaś, nawet nie musisz czytać dalej – wiesz co zamawiasz i dlaczego. Natomiast jeśli nigdy do tej pory nie używałaś cieni Wet n Wild, po prostu musisz je wypróbować!
Są bezkonkurencyjne pod każdym względem – trzymają się przez cały dzień (oraz noc jeśli jest taka potrzeba) nie tracąc na intensywności koloru, nie osypując się, nie ścierając, nie rozmazując, nie zbierając w załamaniach powieki. I chociaż powyższe zalety wystarczą, aby pokochać każdy cień do powiek, należy jeszcze dodać, że jedwabiście się nakładają i wspaniale łączą z innymi kolorami. 
ODCIENIE: ZIELENI I FIOLETU – nazwa producenta: EXOTIC DUO  
Zestaw zawiera dwa cienie oraz aplikator
4g


Tak prezentują się swatche:


Kolorki są bardzo ładne i fajnie do siebie pasują, ale pigmentacja niestety nie jest zbyt dobra..

Konsystencja cieni jest kremowa, nie osypują się za bardzo podczas aplikacji, a przy tym dość dobrze blendują.. Szkoda tylko, że nie są bardziej trwałe.. No ale za taką cenę cudów nie ma..

PLUSY:

- ładne kolory
- cena
- łatwo się blendują
- nie osypują się zbyt mocno
- w miarę solidne opakowanie + dołączony aplikator (mi akurat nie potrzebny)

MINUSY:


- słaba trwałość (po 3-4 godzinach makijaż wymaga poprawki)
- kiepska pigmentacja - na powiece kolory są znacznie mniej wyraźne niż na swatchach :(  A szkoda, bo oba
  są na prawdę śliczne !

A tak wygląda makijaż nimi zmalowany..










Zdjęcia na bazie Coastal Scents..
Muszę jeszcze wypróbować je na Duraline Inglota no i na mokro.. Może uda mi się trochę mocniej podbić barwę..

Co myślicie o tym duecie? Warto wydać te 3,85 zł?   ;)

Komentarze

  1. na dłoni ładnie te kolorki wyglądały.. na oku już faktycznie gorzej

    OdpowiedzUsuń
  2. Na dłoni wyglądają super, mięta na oku ginie

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że nie wygląda na oku tak jak na dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie w tym tkwi największy problem że na oku kolory giną.. :(
    Zobaczę jeszcze na Duraline, może będzie trochę lepiej..

    OdpowiedzUsuń
  5. ale za 3,85, to i tak wyglądają nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne kolory szkoda, że z pigmentacją trochę gorzej:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Za niecałe 4zł można się chyba pomęczyć z gorszą pigmentacją czy trwałością ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Moje lakiery do stemplowania

Długo zbierałam się do napisania tego postu, bo nie ukrywam, że masa z tym była roboty ;) No ale wreszcie udało mi się ogarnąć temat, zrobić swatche i zebrać wszystko do kupy i oto jest.. Mam nadzieję, że Wam się przyda :) Na początek muszę Wam powiedzieć, że lakierów stricte stemplowych mam raptem kilka sztuk i jest to Konad (czaję się teraz na obłędne lakiery Mundo de Unas, ale to pewnie nie prędko).. Wszystkie pozostałe, to normalne lakiery, które po prostu dobrze sprawdzają się także w tej roli.. Na pewno wśród lakierów, które z założenia dość dobrze nadają się do stemplowania (choć oczywiście są wyjątki) są lakiery metaliczne, o wykończeniu foliowym, wiele holo, no i kremów o mocnej pigmentacji.. Trzeba sprawdzać.. :) Z serii które wiem, że fajnie się sprawdzają mogę polecić:  - Sally Hansen Insta Dri - Color Club Foiled - China Glaze Romantique - China Glaze Khrome - Golden Rose Rich Color (choć nie wszystkie) - holo od Colour Alike (nie wszystkie testowałam) ...