niedziela, 20 kwietnia 2014

China Glaze Riveting

China Glaze Riveting to lakier z kolekcji Capitol Colours z 2012 roku.

Niesamowicie intensywna, ogniście pomarańczowa baza z masą sporej wielkości złotego shimmeru wygląda na paznokciach niesamowicie.. Zdaję sobie jednak sprawę, że to nie kolor dla każdego.. Mi jednak Riveting podoba się bardzo.. Czaiłam się na niego długo, po obejrzeniu fotek u hatsu KLIK wiedziałam, że muszę go mieć, no i w końcu kupiłam i nie żałuję ani troszkę.. :)

Lakier wygląda cudnie zarówno w wersji błyszczącej, jak i zmatowiony..
Mam w tej chwili na paznokciach rudego tygryska z nim w roli głównej i napatrzeć się nie mogę.. :)
Jutro zrobię mu zdjęcia za dnia i postaram się od razu i Wam go pokazać..

Ale to dopiero jutro.. Tymczasem kilka szczegółów technicznych..
Riveting ma dość luźną konsystencję, co mi akurat bardzo pasuje.. Maluje się nim super, aczkolwiek krycie mogłoby być lepsze.. 3 warstwy to moim zdaniem mus żeby przykryć białe końcówki paznokci..
Schnięcie w normie, ale bez szału..
Trwałości nie sprawdzałam..

A teraz najważniejsze, czyli fociaki.. :) Prawda, że niebanalny? Jeżeli lubicie takie odcienie, to jestem przekonana, że Riveting Wam się spodoba :D








Na koniec porównanie wersji matowej z błyszczącą.. Jak dla mnie obie wyglądają fajnie.. No może mat podoba mi się odrobinkę bardziej ;)


I co o nim sądzicie?? :)

30 komentarzy:

  1. Lubię lakiery o tym wykończeniu, zawsze pięknie wyglądają, czy to w macie czy w połysku :D
    I muszę ci powiedzieć, że masz śliczne skórki. Muszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, że muszę Cię wyprowadzić z błędu, ale skórki niestety muszę nieco retuszować w PS, bo mimo usilnych starań nadal z nimi walczę :(

      Usuń
    2. A, to witam w klubie, nie licząc ostatnich zdjęć u siebie to cały czas je retuszuję.
      Ale w sumie po to PS jest, żeby ludzi drastycznymi widokami nie straszyć, prawda? >D

      Usuń
  2. Piękny jest :) Ale nawiązując do świąt... bardziej na Boże Narodzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, ja nie uznaję lakierów na konkretne pory roku czy święta ;)

      Usuń
  3. Śliczny kolor! Aż się ucieszyłam jak przeczytałam że z tej serii będziesz prezentować lakier bo była ona specjalnie do filmu Igrzyska Śmierci, a tą trylogię bardzo lubię. Zapewne ten kolor miał reprezentować "dziewczynę igrającą z ogniem" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... Moim zdaniem ta kolekcja jest genialna. Dlatego mam aż 7 z 12 kolorów do niej wchodzących..

      Usuń
  4. mam coś podobnego z wibo chyba, może trochę więcej w nim złotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już nawet kojarzę o którym mówisz..

      Usuń
  5. Błyszczący zdecydowanie bardziej do mnie przemawia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi podobają się obie wersje, ale chyba jednak mat odrobinkę bardziej ;)

      Usuń
  6. śliczny! ale mam coś podobnego z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego z Wibo nie kojarzę, ale nie Ty pierwsza o nim piszesz, więc chyba musi być dość podobny.. Muszę go wygooglować..

      Usuń
  7. Uwielbiam ten lakier!! Jest cudny a u Ciebie to już w ogóle ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że tyle czekał na swoje 5 minut.. Bo to pierwszy raz jak mam go na paznokciach ;)

      Usuń
  8. wspaniały lakier, jest w mojej pięćdziesiątce ukochanych lakierów ever! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudo, w macie wygląda obłędnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się.. Tak się cały czas zastanawiam czy zmatowić tygryska.. Taki miałam plan, ale teraz w błysku też mi się podoba ;)

      Usuń
  10. mój pierwszy nabytek z China Glaze. uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. China Glaze to moja najukochańsza marka.. Absolutny numer 1 !!!

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)