Przejdź do głównej zawartości

Pierwszy słomkowy mani z cyrkoniami od BPS

Mani, który chciałabym Wam dziś pokazać to moje pierwsze dzieło z użyciem techniki nazywanej "splatter manicure". Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że wykonuje się go za pomocą takiej najzwyklejszej słomki do napojów. Wystarczy jedynie zamoczyć ją w lakierze i solidnie dmuchnąć ;)
Każdy paznokieć wychodzi inaczej, bajzlu przy tym co nie miara, ale za to jakie fajne efekty :D

Ja dla urozmaicenia swojego mani dodałam dziś na palcu serdecznym czarne cyrkonie od sklepu Born Pretty Store.

Znajdziecie je TUTAJ. Cena to  $3,95, a więc całkiem spoko :)



W tej karuzeli znajduje się ok 500 cyrkonii w 4 różnych rozmiarach: 1,5 mm, 2 mm, 3 mm i 4 mm.
Te największe są dla mnie trochę zbyt duże i nie wiem czy zrobię z nich użytek, ale pozostałe na pewno wykorzystam..
Zwłaszcza, że ostatnio ozdoby trzymają mi się tak świetnie, że muszę je wręcz siłą z paznokci zdejmować ;)




A teraz przechodząc do mani..
Zaczęłam od warstwy białego Inglota jako bazy. Do mojej abstrakcji użyłam poniższych lakierów:

- Sally Hansen Insta Dri Brisk Blue
- Sally Hansen Insta Dri Flashy Fuchsia
- China Glaze Happy Go Lucky
- Golden Rose Rich Colour czarny

Na palcu serdecznym widzicie paseczki lakierami Flaschy Fuchsia, Brisk Blue i Happy Go Lucky.
No a na środku wspomniane wcześniej cyrkonie przyklejone na warstwę topu. Całość standardowo utrwalona warstwą Seche Vite.


Podoba Wam się?











Przypominam także, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.


For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :)
      Ostatnio mam fazę na cyrkonie i ćwieki :D

      Usuń
  2. Super :D Ja dzisiaj też się w to bawiłam, ale coś kiepsko mi idzie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. genialnie ;) te kolorki super wyglądają;)

    OdpowiedzUsuń
  4. takie artystycznee :D muszę koniecznie spróbować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie.. Tylko zabezpiecz dobrze paluchy taśmą, bo ubrudzisz się niemiłosiernie ;)

      Usuń
  5. Świetne ! Muszę w końcu wypróbować tą metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi to graffiti przypomina :D Chciałabym mieć coś podobnego na paznokciach, ale nie wiem czy miałabym cierpliwość do tego robienia...

    OdpowiedzUsuń
  7. genialne mani! ten splatter świetnie wygląda (kurczę, muszę w końcu wypróbować tę metodę, ale taka brudna jest no ;p) a paseczki z ćwiekami idealne uzupełnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci sie spodobał. Mi ta technika spodobała się bardzo. Teraz żałuję, że tak długo zwlekałam z jej wypróbowaniem..

      Usuń
  8. Bardzo fajnie to wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Pomysł nie mój niestety, ale polecam bo technika jest świetna..

      Usuń
  10. WoW! Stworzyłaś na pazurkach małe dzieło sztuki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja próbowałam po raz pierwszy, ale efekty zdecydowanie mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ale genialny ci wyszedł ten splatter ^^ piękna kolorystyka ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki kolorowy bałagan bardzo fajnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny manicure ;)
    uwielbiam tak kolorowe ;))
    żeby tylko mi się chciało tak ciapać ... ;) leniwa jestem ostatnio...

    OdpowiedzUsuń
  15. super Ci wyszedł splatter :D świetne kolorki dobrałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie artystyczne te pazurki, super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. powiem Ci, REWELACJA :) !! niesamowity efekt i te ćwieki super tu pasują ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Normalne drugi Pollock z Ciebie :-P
    Bardzo fajnie to wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezły miszmasz wyszedł :D Ale wygląda intrygująco i pięknie ;) Paznokieć z cyrkoniami jest przesłodki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo się podoba! Wyszło kolorowo i cool :P Lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  21. piękne kolory! raz robiłam paznokcie tą metodą i wszystko dookoła było w lakierze, więc więcej chyba się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny efekt! Muszę wreszcie wypróbować tę metodę u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ty to masz talent! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...