Przejdź do głównej zawartości

Colour Alike #477 - Złota Nitka

Dzisiejszy post poświęcony będzie pięknemu rudzielcowi, który dla mnie stanowi kolor idealny na jesień..

Złota Nitka firmy Colour Alike to lakier pochodzący z kolekcji LZD. Złota Nitka to niesamowity miedziano- rudy glassfleck z widocznymi maleńkimi złotawymi drobinkami.. Coś pięknego..
Do tego dochodzi doskonałe krycie - lakier spokojnie może uchodzić za jednowarstwowca, choć ja na zdjęciach mam 2 cienkie warstwy. Malowanie nim jest absolutnie bezproblemowe i przyjemne, lakier szybko wysycha i ładnie błyszczy w słońcu..
Nie mam mu absolutnie nic do zarzucenia :D
Moim zdaniem jest śliczny ! A Wam jak się podoba?

Cena tego cudeńka to 9,49 zł.
Znajdziecie go w sklepie internetowym COLOROWO.










Komentarze

  1. Śliczny kolor, mam kilka podobnych ale z innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mi się w sumie nazwa kojarzy z taką szpulką rudej wełny ;)

      Usuń
  3. przyjemniaczek idealny na jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny kolorek
    ______________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś w sobie ma, choć nie przekonuje mnie do końca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich odcieniach trzeba się czuć.. Ja się czuję, ale pewnie nie każdemu taki kolor będzie pasował :)

      Usuń
  6. Nie podoba mi się, nie mój kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O gustach się nie dyskutuje :) Każdemu podoba się co innego, to normalne :)

      Usuń
  7. Bardzo ładny i bardoz jesienny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wychodzę z założenia, że niektóre kolory sprawdzają się wyłącznie daną porą roku, często noszę neony zimą i ciemne odcienie latem, ale fakt, że ten zdecydowanie kojarzy się z jesienią :)

      Usuń
  8. czuję, że ta seria będzie mega hitem :D ja czekam na swoje trzy egzemplarze i liczę na to, że dziś przyjdą, bo chcę już mieć ten cudny fiolet na paznokciach <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria jest już starsza ;)
      Nowa to PZN, inspirowana moim rodzinnym miastem :D
      Jeden z lakierów będzie nosił nadaną przeze mnie nazwę właśnie.. :)

      Usuń
    2. no własnie później sobie uświadomiłam, bo ja myślałam że to ten co jest 499 z PZN. Ale wypaliłam :D
      ale gratuluję nazwy! Widziałam na fb :)

      Usuń
    3. Dziękuję.. Cieszę się strasznie, zwłaszcza że Jeżyce to "moja" dzielnica :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy.. Ten drobinki dodają mu niesamowitego uroku..

      Usuń
  10. nie w moim stylu, ale prezentuje się ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam bardzo mieszane uczucia co do tego lakieru.. z jednej strony ogromnie mi się podoba, jest taki ognisty! Z drugiej strony jednak coś czuję, że nie pasowałby mi taki rudy kolor, nie przepadam za takimi kolorami u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że to kolor, który chyba nie każdemu będzie pasował.. Tym niemniej nadal trzymam się zdania, że jest piękny :D

      Usuń
  12. Już go widzę w zdobieniu w roli rudego liści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt.. Nic tylko dorzucić mu stemple jesiennych liści.. No ale taki mani robiłam całkiem niedawno, tylko muszę fotki obrobić, to pokażę :D

      Usuń
  13. Sądzę, że w sklepie nawet nie zwróciłabym na niego uwagi :) Natomiast na paznokciach wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie odcienie uwielbiam, więc od razu zwróciłam na niego uwagę :D

      Usuń
  14. Zgadzam się.. Uwielbiam takie rudości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny jest, bo ma taki ładny głęboki odcień :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...