sobota, 27 kwietnia 2013

Sówki

Sówki były jednym z najciekawszych moim zdaniem motywów w 3 zestawie płytek Bundle Monster.. Sama nie wiem jak to się stało, że skorzystałam z nich dopiero teraz..
No ale jak to mówią, lepiej późno niż wcale ;)

Baza to Silcare #74, pokryty warstwą Essence Hello Holo. Na to stempel z płytki BM-309 zrobiony czarnym lakierem Miyo #69. Całość pokryta top coatem..

Słodziaki no nie? ;)




48 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wyglądają te sówki :) Muszę się zaopatrzyć w jakieś nowe płytki - moje konadowskie mi się już przejadły. Zresztą już dawno ich nie wyciągałam - muszę na nowo obudzić w sobie stemepelkowe zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Konada niestety nie miałam okazji wypróbować jeszcze.. Cena skutecznie mnie odstrasza.. Tym niemniej wzory mają cudne, trzeba im to oddać..

      Usuń
  2. świetny efekt!
    super to wygląda !

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Denerwuje mnie trend sów, nie rozumiem fenomentu tego motywu, ale na paznokciach wyglądają przyjaźnie te ptaszki. :)

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja nie zauważyłam nawet że jest jakiś trend.. owszem, parę zdobień rzuciło mi się w oczy, ale nie było ich wiele..
      Cieszę się, że ta wersja Ci się podoba..

      Usuń
  4. Bardzo lubię ten motyw w ogóle:)

    OdpowiedzUsuń
  5. rzeczywiście sówki są bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że fajnie się prezentują? :)

      Usuń
  6. Po prostu czadowe! Świetne są!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne muszę wreszcie znaleźć dobry lakier do stempelków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo tego jest.. Ja polecam kupić na Allegro Sally Hansen Insta Dri.. Ok 6-7 zl kosztują, a nadaja się świetnie (oczywiście nie wszystkie kolory-trzeba sprawdzić w necie)

      Usuń
  8. Uroczy i bardzo modny motyw :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej! w końcu wzorek!
    śliczne te sówki, takie pocieszne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś próbowałam ich użyć, ale świntuchy nie chciały mi się ładnie odbić, a takie urocze są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie nie chciały się odbić? Niemożliwe.. Przecież Tobie zawsze stemple perfekcyjnie wychodzą..

      Usuń
    2. Jak się używa starego lakieru konada, to i może nie wychodzić XD

      Usuń
    3. No chyba że tak.. Inaczej bym nie uwierzyła ;)

      Usuń
  11. hyh teraz to już na pewno muszę zamówić 3 zestaw :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie masz??? ;)
      Ja czekam na 4 :D

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie pogardziłabym takim wzorkiem. :) Lubię stemple, ale denerwuje mnie w nich to, że trzeba mieć więcej czasu na ich nałożenie, niż na samo pomalowanie paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak, ale samo stemplowanie idzie przecież szybciutko.. Max 5 minut i gotowe.. To na malowanie i czekanie aż wszystko wyschnie traci się najwięcej czasu ;)

      Usuń
  14. ale super wyglądają! ;]
    jeszcze ten brokat dodaje fajnego klimatu

    OdpowiedzUsuń
  15. Wooow ale świetnie to wygląda, wzorek na czasie :) muszę się w końcu pobawić w stemple

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam.. Fajne efekty, szybko i dla każdego :)

      Usuń
  16. o, sympatyczne, zaiste ^^ też muszę w końcu się pobawić stemplami, tak sobie obiecuję i obiecuję już od daaawna...

    OdpowiedzUsuń
  17. Super efekt! Ja ciągle odwlekam zakup płytek, bo różne opinie o nich słyszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to? Masz na myśli konkretnie Bundle Monster czy płytki w ogóle..?

      Usuń
  18. wyglądają świetnie :) lakier - baza CUDO :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdybym miała na swoich paznokciach taki wzór to nie mogłabym przestać się na nie gapić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo urocze, baza też świetna. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiekny jest ten stempel :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne są! Ale mi marzą się kociaki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)