Przejdź do głównej zawartości

Pustynny mani / Desert manicure

Dlaczego pustynny? Pewnie wiele z Was patrząc na niego zadało sobie to pytanie ;)
Otóż chodzi o nazwy lakierów których użyłam do jego wykonania..
Baza to China Glaze Kalahari Kiss. Na to gąbeczką dorzuciłam nieco China Glaze Desert Sun. Następnie na linii łączenia się lakierów nałożyłam stempel z płytki Bundle Monster BM-12.
Całość utrwaliłam topem.
Co o tym myślicie?

Why desert? I guess many of you asked themselves this question.. ;)
Well, it's about the names of the polishes I used.
Base colour here is China Glaze Kalahari Kiss. Ath the sides I added a bit of China Glaze Desert Sun using a sponge. Then I stamped with black Wibo polish and Bundle Monster BM-12 plate.
Finished it all with the top coat.
What do you think?





Komentarze

  1. :) mnie bardzo się podoba!
    od razu zrobiło mi się cieplej, a nawet gorąco :)
    kolory i nazwy świetnie do siebie pasują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się akurat fajnie złożyło, że 2 nowe chinki nie dość, ze nazwami do siebie pasują to i kolorami.. Stąd takie połączenie :D

      Usuń
  2. Świetne wygląda to połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie ci to wyszło, zazdroszczę umiejętności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę no i dziękuję ślicznie za komplementy :)

      Usuń
  4. Nie moje kolory ale efekt wyszedł super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero się do takich kolorów przekonuję :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Spodobał mi się taki typ zdobień.. Dwa kolorki a na łączeniu stempel. Na pewno pokażę takich więcej :)

      Usuń
  6. Te wzorki też wyglądają jak henna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny mani i cudownie Ci wyszły stempelki. Ja się zniechęciłam, bo zazwyczaj, odbijało się u mnie góra pół wzorka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kwestia ćwiczeń i dobrego "sprzętu (płytki i lakiery przede wszystkim). Nie zniechęcaj się.. Stemplowanie to świetna zabawa, dająca masę możliwości.. Warto troszkę poćwiczyć nim zupełnie postawisz na nich kreskę.. W razie czego służę radą gdybyś miała jakieś pytania :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Mi też tak się kojarzy ten wzór :)

      Usuń
    2. a już wiem z czym mi się kojarzy, egipcjalnie,tunezyjczycy malują sobie podobnym wzorkiem dłonie :)

      Usuń
    3. Taak? Byłam w Egipcie wiele razy, ale jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi..

      Usuń
  9. jak ładnie!
    Zdolna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ piękne stempelkowe wzory! Kolory zdecydowanie nie moje, ale stempelki <3 Achhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że tego typu kolorki nie każdemu przypadają do gustu..

      Usuń
  11. Efekt całkiem ciekawy, podoba mi się, taki trochę folklorystyczny :D.

    OdpowiedzUsuń
  12. mani rewelacja, bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki dziewczyny.. Cieszę się, że mani przypadł Wam do gustu.. To świetna motywacja do dalszych "kombinacji" ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A dla mnie to wygląda jak smocze symbole ;) więc prawdziwe chinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorki idealnie do siebie pasują, jednak to kompletnie nie moja kolorystyka. Zdobienie bardzo ładne. Może wypróbuję na sobie w innych kolorkach :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu zdobienie ma to do siebie, że super prezentuje się w różnych zestawieniach kolorystycznych.. Wszystko zależy od naszego nastroju, wyobraźni.. Nic tylko próbować..

      Usuń
  16. świetne połączenie! a stempel to strzał w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny wzorek ,ale wybrałabym inne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno też będę próbowała innych zestawień.. To bardzo uniwersalny mani, nic tylko kombinować :D

      Usuń
  18. Musiałam kliknąć, gdy wyświetlił mi się na blogrollu - jest świetny ! Zbieram się do zakupu płytek, ale mam dziwne wrażenie, że ja nie będę umiała tego obsługiwać. W kwestii malowania paznokci jestem totalnym noobem - wszystko poza jednym kolorem jest dla mnie sporym wyzwaniem.

    OdpowiedzUsuń
  19. To nie takie trudne :)
    W necie jest sporo tutoriali, ja w razie czego też służę pomocą..
    Gorąco polecam zakup płytek, bo to genialna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne paznokcie :) bardzo fajny ten wzorek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się z antykami kojarzy... tak stylowo, bardzo ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyszło świetnie, zwłaszcza ten stempel łączący obie strony mnie zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam ten wzorek i go uwielbiam, a całość wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...