Przejdź do głównej zawartości

Prawie jak van Gogh ;) / Almost like van Gogh ;)

Niedawno pewna osóbka, której opinię bardzo sobie cenię, powiedziała mi, że rzadko "maluję" (w domyśle nic tylko stemple i stemple ;) )
Wzięłam to sobie do serca i postanowiłam zmajstrować jakiś mani ręcznie.
Padło na wzór, który podpatrzyłam kiedyś na blogu Nail Nerd (swoją drogą polecam).

Baza to Sally Hansen Commander in Chic. Słoneczniki wymalowałam farbkami akrylowymi używając pędzelków i sondy. Całość utrwaliłam Seche Vite.
Przyznam, ze mi osobiście bardzo się ten mani podobał, choć nie udało mi się go na zdjęciach pokazać w pełnej krasie.. W każdym razie w pracy zebrał same pochwały :D

Ps. Wybaczcie proszę jakość zdjęć i wytarte końcówki. Kiedy zabrałam się za obróbkę fotek okazało się, ze te zrobione zaraz po malowaniu wyszły bardzo kiepsko, no więc szybko pstryknęłam fotki z flashem, ale dopiero drugiego dnia, więc końcówki zdążyły mi się wytrzeć..  :(

Dajcie znać co o tym myślicie :)

A friend of mine, whose opinion is very important to me, told me recently that I rarely do freehand manis (only stamps, and more stamps) ;)
I took these words to my heart and decided to do something else.
I decided on the design I've seen on the Nail Nerd blog some time ago (I reccomend you check it out - it's really nice)

Base colour in this design is Sally Hansen Commander in Chic. To paint the sunflowers I used acrylic paints, a brush and a dotting tool. I finished it off with the Seche Vite top coat.
I must admit I liked it a lot.. It looked a lot better in person than in the pictures, trust me :)

Ps. Sorry for the quality of the pictures and worn off tips. When I started to work on the pictures it turned out that the ones I took right after painting my nails, were terrible, so I quickly took some more with the flash this time, but the tips were already worn off.. Sorry.

Let me know if you like it or not :)








Komentarze

  1. Bardzo ładne, ja bym jednak odpuściła białe detale pomiędzy płatkami słoneczników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam nawet fotki bez nich, ale mi bardziej podobała się wersja "z" :)

      Usuń
  2. jaka precyzja! :)

    białe detale według mnie są w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. prawie? jak dla mnie nie ma różnicy :)

    mnie te białe detale się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale precyzja! jak naklejki! dla mnie bomba, tylko nie bądź błupia i ucha sobie nie odcinaj:p

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Ci to wyszło, zazdroszczę dokładności i staranności :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jejku ale boooosko.masz talent ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Super:) ja też jakoś w ubiegłym roku malowałam słoneczniki i nawet podobnie zatytułowałam post;) Można obejrzeć w zakładce zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękne, staranne, idealne :) tylko ucha sobie nie obcinaj!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie, aż wiosną powiało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie i jak dokładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie precyzyjnie, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. słoneczniki !! ale pachnie latem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. To kiedy zobaczymy "Krzyk" na paznokciach? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne, a białe refleksy dodają im uroku

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW, jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśnie tymi Lidlowymi maluję :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Te słoneczniki wyglądają jak prawdziwe :) Piękne!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ mi miło, że mani tak przypadł Wam do gustu. Nawet mimo wytartych końcówek i kiepskich zdjęć..
    Dajecie mi tyle motywacji do dalszej pracy.. Dziękuję dziewczyny :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Porównania z profesjonalnymi farbkami do paznokci nie mam, ale te na początek moim zdaniem są super.. Tanie, spory wybór kolorów.. Maluje się nimi ok.. Ja jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękności, jakbyś je malowała na płótnie, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prawie jak van Gogh, bo masz jeszcze dwoje uszu? ;p
    Miałam rację pisząc, że za rzadko malujesz. Stemplami takiego mani nie zrobisz ;p Świetnie wyszło, białe maziajki dopełniają całości :)

    Ps. Stemplowane mani też lubię oczywiście :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przeciez ze nie o dzielo chodzi ;)

      Co do malowania to obiecuje poprawe. Takie postanowienie noworoczne :)

      Usuń
  22. wow, super ;)
    ja dawno wzorków żadnych nie wrzucałam
    takich cudów nie umiem, ale jutro się zmobilizuje i coś zmaluję chyba ;)
    jednokolorowe mnie nudzą ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. masz talent prawie jak van gogh ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesień :)
    U mnie o paznokciach dawno tez nic nie było, nadrobię.

    Mistrzu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne to mani!! Uwielbiam słoneczniki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...