Przejdź do głównej zawartości

Viridian Vinyl z kwiatowym akcentem

Bohaterem dzisiejszego mani będzie lakier Orly Viridian Vinyl z kolekcji Plastix.
Dorwałam go kilka dni temu na wymiance i choć początkowo nie byłam do niego przekonana to  sumie cieszę się teraz, że go mam..

Niestety nie udało mi się zrobić swatchy, więc sam lakier przedstawię Wam kiedy indziej, dziś jedynie zdobienie w nim w roli głównej.

Na początek dorzuciłam mu wzorek z płytki BM-319 wykonany lakierem China Glaze Re-Fresh Mint.
Potem chciałam dodać motylka na jednym z paznokci, ale jakoś nie bardzo był na tym tle widoczny, więc ostatecznie zamalowałam go farbkami akrylowymi, tworząc taki sobie kwiecisty bohomaz ;)

A oto efekt końcowy :)





Jak wrażenia? :)

Komentarze

  1. Wygląda ciekawie:) Podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tło świetne, ale ten kwiatek mi jakoś tak je psuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju jakie to piękne. Powiem Ci, że wciągnęłaś mnie w płytkomaniactwo, dopiero 2 wzorki miałam na paznokciach, a chcę coraz więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie to wygląda ! Kwiatek cudny !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja Ci zazdroszczę tych wszystkich płytek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. so pretty ^____^


    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    natalijayasmina-b.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie! a ten kwiatek jest przepiekny! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za miłe słowa dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne paznokcie :)

    Obserwuję i liczę na rewanż :* Pozdrawiam :)
    http://www.love-drug-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny, i kwiatek taki fajny akcent ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku, jestem pod wrażeniem! mani bardzo przypadł mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze chcę zrobić stemple na tło i dodać coś ręcznie malowanego, a jak przychodzi co do czego, to nigdy się na to nie mogę zdecydować XD
    Fajnie wyszło, chociaż chyba poszłabym z kwiatkiem bardziej w stronę bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak kwiatek rzucony na posadzkę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...