Przejdź do głównej zawartości

My Precioussss...

Wymarzone, upragnione, długo wyczekiwane..
Wreszcie są !!!



Moje cudeńka :D  Normalnie cieszę się jak dziecko..
Pewnie spora część z Was puka się teraz w głowę zadając sobie pytanie, po co mi aż tyle tych płytek, no ale cóż.. Jestem od nich uzależniona, mam absolutnego bzika i po prostu musiałam je mieć :)

Gdyby nie fakt, że wczoraj zmalowałam mani który niezwykle mi się podoba to od razu lakiery poszłyby w ruch, no a tak będzie lekcja cierpliwości ;)

Dość gadania.. Czas na fotki.. Póki co zbiorcze.. Taki mały teaser (jest polski odpowiednik tego słowa??)

Recenzje za jakiś czas :)

Cieszcie oczy :D

SHANY




 RED ANGEL



Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. I ja też :)
      Szczególnie, że monsterki (moje) przykleiły się komuś na poczcie do rąk :płacze:

      Usuń
  2. haha ale mamy synchro:P
    powiedz mi, czy Twoje plytki mają zabezpieczenia z tyłu?a wszystkie wróżki mają skrzydła? (co za pytania) alee...

    ponoć RA zmieniło fabryki,spadła jakość a niektóre wzory są za głęboko wycięte. Faktycznie, dość cięzko się z nimi pracuje...;/ I te moje już są z "nowej serii" ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej.
      Wiesz, że nie zwróciłam na to uwagi, ale masz rację.. Wróżki na pewno są inne.. Tylko 1 ma skrzydełka a na wzorach miały je wszystkie 3. Reszty nie przeglądałam dokładnie ale w weekend to zrobię.. No i zabiorę się za testy.. A co do zabezpieczenia z tyłu, to tak, mają.
      Ps. Gdzie wyczytałaś, że zmienili fabrykę?

      Usuń
    2. w komentarzach u Nailasaurus
      http://www.thenailasaurus.com/2012/01/red-angel-stamping-plates-review.html
      potem pogooglowałam i faktycznie, na amazonie są opinie,ze niektóre wzorki są za głębokie.

      Ja przed zakupem kierowałam się recenzjami dziewczyn i jak sie okazało, one miały jeszcze te lepsze zestawy.

      Usuń
  3. wow! jak Ci się znudzą.. możesz do mnie napisać, przygarnę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Twoją cierpliwość do tego metalowego ustrojstwa. Ja mam tylko (dla mnie aż) 2 płytki i zrobiłam nimi 1 mani (słownie jedno). O wiele bardziej lubię zmalować coś sondą albo gąbeczką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płytki potrafią dać duuzo radości.. Jasne, że czasem coś nie wychodzi, ale i tak efekty są tego warte :)

      Usuń
  5. jeju, a mi się marzy taki zestaw do stemplków :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ płyteczek :D to teraz będzie mnóstwo nowych mani :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę takiej ilości płytek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O Boziu! Boskości! - chyba już wiem kogo będę nawiedzać, żeby sobie pazurki malować :P Ahahaha musimy sobie zorganizować wieczór maseczkowo-pazurkowy w Poznaniu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.. Koleżanki na naszych babskich wieczorach zawsze mnie męczą o stemple..

      Usuń
  9. czekam na recenzje :))
    ile tego jest!

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha, szalona :P Ale nie dziwię się, bo ja w poniedziałek dostanę MOJE cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Póki co nie kręcą mnie płytki ale kto wie...;) Czekam na swoją pierwszą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważaj, bo jak zaczniesz to jeszcze Cię złapanie taka mania jak mnie ;)

      Usuń
  12. wow!!! ile płytek! u mnie był szał na początku.. teraz rzadziej stempluję to i chciejstwo mi minęło.. Ale zazdroszczę zdobyczy:D

    OdpowiedzUsuń
  13. ale mi sie marza :) mam tylko jedna plytke i niestety za kiepskie lakiery i malo tym tworze :) al jeszcze troche i ja zaszaleje :D
    piekne plyteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne te red angel ale najpierw kupie trzeci set bundle monster ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. To teraz bedziesz szalec na całego ! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdzie Ty to kupiłaś ?
    Ogolnie takie wzorki widzialam w sklepie ale kosztują 60 zł :O troche przegięcie..

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzie Ty to kupiłaś ?
    Ogolnie takie wzorki widzialam w sklepie ale kosztują 60 zł :O troche przegięcie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat te na amerykańskim Amazonie z pomocą kuzynki..
      Takie zestawy w USA kosztują od ok 12 do 23 dolarów.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...