Przejdź do głównej zawartości

Letnie japoneczki..

Dziś kolejny stempelkowy mani (w związku z ostatnimi zakupami możecie się spodziewać sporej ich ilości w najbliższym czasie ;)  )

Baza to lakier NtN 47, cieniowanie białym Inglotem NtN 47 i.... no właśnie.. zapomniałam :/
Był to chyba któryś z lakierów Hean ale nijak nie pamiętam który.. Muszę zacząć robić wreszcie notatki (wiem, wiem, już o tym mówiłam)..

Do wykonania stempla użyłam lakieru SpaRitual Intrigued i płytki Bundle Monster 309.

Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)






Komentarze

  1. ojeniu, muszę w kocu kupić stempelki! polecasz coś na początek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Bundle Monster właśnie.. Zwłaszcza trzeci set.. :)

      Usuń
  2. Świetnie się to prezentuje:). Ale wygląda na bardzo skomplikowane i niesamowicie pracochłonne:D

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie to wygląda ;) tak bardzo wakacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Baaardzo mi sie podobaja :) musze kupic troszke plytek i lakierow do stempli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow super to wygląda, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jakie to super! Ja na moich blaszkach to nie mam nic ciekawego:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie fajne! Wyglądają jak naklejki na całe paznokcie, idealnie to zrobiłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ogladałam ostatnio ta płytkę;) super wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo mi się podoba, cieniowanie i wzorek- prześliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale fajny mani :) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie to zrobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialnie to wygląda. Bardzo pozytywny mani;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wyszło Ci cieniowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie to wygląda;) Jestem pełna podziwu naprawde;)

    OdpowiedzUsuń
  15. prześlicznie MArtusiu! i kolory i stempelki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję wam dziewczyny za tak pozytywne komentarze :) Cieszę się, że mani Wam się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poraz kolejny wzorek bardzo ciekawy :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się :) Głównie dzięki gradientowi w tle mani robi się oryginalny ;>

    Btw przyszły ci już płytki z Cheeky albo stempel? Zamawiałyśmy mniej więcej w tym samym czasie i tak się zastanawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nadal czekam.. Wysłali równo 2 tygodnie temu.. Mam nadzieję, że dotrze w przyszłym tygodniu.. A co do stempla to w ogóle nie wiem, bo zamawiałam przez konto ojca to i maila nawet nie śledzę..
      Koniecznie daj znać jak do Ciebie dolecą :)

      Usuń
    2. To mnie trochę pociesza, nie dlatego, że nie masz, ale dlatego, że jest mniejsze prawdopodobieństwo zaginięcia w tym samym czasie paczek dwóm osobom ;)

      Usuń
    3. No ja nawet nie dopuszczam do siebie mysli, że paczka mogłaby mi zaginąć.. Czekam na płytkę Jumbo, kolekcję letnią 2012 i stempel. Wszystko idzie osobno.. Mam nadzieję, że dotrze bez problemów..
      No a oni nie dość, że nadal darmową wysyłkę oferują, to jeszcze rabat 10%, i cały czas się waham czy jeszcze jakiejś płytki Jumbo nie zamówić ;)

      Usuń
    4. To masz zagwozdkę ;)
      Ja niestety ostatnio miewam czarne myśli dotyczące przesyłek z zagranicy, bo już miesiąc na jedną czekam ;_;

      Usuń
    5. Oj tam zagwozdkę.. Wiem, że nie powinnam. Na prawdę wiem.. Zwłaszcza, że lata zajmie mi wypróbowanie tych wszystkich płytek i wzorów, które już mam.. A mimo to nadal nie mogę się oprzeć nowym zakupom.. Powinnam się leczyć !!! To pewne ;)

      A co do paczek z zagranicy to jak narazie poza jedną zagubioną z iHerb, wszystkie docierały (odpukać) bez problemu i stosunkowo szybko 2-3 tygodnie.. Choć stempel chyba z Chin to może potrwać ciut dłużej.. No i może celny coś przetrzymuje.. Jeszcze nie ma co panikować.. :)

      Usuń
    6. Muszę panikować, bo płaciłam paypalem i na rozpoczęcie dotyczącego tej transakcji, w której nie dostałam przesyłki mam 45 dni. Poza tym z tego sklepu zawsze szło 2 tygodnie max >_<

      Od wiedzy, że nie powinno się kupować do niekupowania droga bardzo daleka XD

      Usuń
    7. Yyy.. Nie zjadłaś czasem kawałka wypowiedzi, bo nie do końca rozumiem sens.. ;) Na rozpoczęcie czego? Reklamacji czy o co chodzi?

      A co do drugiej części to (niestety) muszę się z Tobą zgodzić.. Ale na dziś zaspokoiłam swoją wewnętrzną chęć posiadania czegoś nowego.. Właśnie nabyłam organizer na płytki, na który tak czekałam. Wreszcie będę miała porządek :D

      Usuń
    8. zjadłam "sporu" XD
      Też go właśnie kliknęłam, a później złapałam się za głowę XD

      Usuń
    9. A ja tu wyjątkowo jakoś nie mam wyrzutów sumienia. Porządek będę miała, wszystko ładnie zorganizowane.. Same plusy.. Kolejny lakier sobie mogę odpuścić, ale ten organizer po prostu MUSIAŁAM mieć ;)

      Usuń
    10. Ja je mam w woreczkach strunowych sety osobno i konadowe osobno, trzymam wszystko w pudle razem ze stemplami, więc nie czuję bałaganu. Ale na pewno będzie przyjemniej przeglądać :)

      Usuń
    11. Ja trzymam wszystkie płytki i lakiery do stempli w niewielkim pudełku. Ścisk się tam ostatnio zrobił ;) BM, Shany I RA mam całe sety w pudełeczkach więc nic nie widać.. A tak przynajmniej będę miała wszystkie ładnie wyeksponowane, łatwiej będzie je przejrzeć i wybrać na co mam dziś ochotę ;)

      Usuń
    12. Eh.. Nie ma to jak być w gorącej wodzie kąpanym.. Właśnie ogłosili 15% wyprzedaż z okazji Labour Day :/

      Usuń
    13. Widziałam, ale wolę ignorować. Niecałe 8 złoty upustu nie wyprowadzi mnie z równowagi ;)

      Usuń
    14. W sumie racja.. Gdybym wiedziała o promocji to jeszcze bym się na pierwszy set skusiła, bo stale ze sobą walczę ;)

      Usuń
  19. Bardzo mi się podoba, gradient w tle dodaje uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie słodkie klapki :)
    Mam nadzieję, że moje monsterki już na mnie czekają na poczcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby awizo przyszło? :)

      Usuń
    2. Nie, dostałam maila o ponownym reshipie. Pierwsza przesyłka zaginęła lub wróciła, bo gdy sprawdzałam numer nadania to ciągle mi nic nie pokazywało :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...