piątek, 27 lipca 2012

Hean 626 czyli LIMBA

Kolejny lakier w kolekcji zaprojektowanej przez internautki..
Limbę stworzyła Cleo80. Zachęcam do zajrzenia na jej bloga, bo Cleo tworzy cudowne makijaże :D

Ale wracając do samego lakieru..
Podobnie jak pozostałe lakiery Hean, ten także ma bardzo przyjemną konsystencję, wygodny pędzelek i niezłe krycie. Do osiągnięcia zadowalającego efektu wystarczyły mi 2 warstwy..

Na plus oczywiście cena, niestety minus za dostępność..

Najważniejsze jednak to kolor.. Bardzo lubię zielenie, zwłaszcza tego typu, ale.. No właśnie.. Jest niestety ale.. Przy dwóch warstwach kolor jest na tyle ciemny, że nie widać tego cudnego ciemno zielonego koloru, który daje się dostrzec przy pierwszej warstwie.. Mam dość podobny lakier c Color club - Artsy Crafty i dokładnie ten sam problem..
Chciałabym by przy drugiej warstwie te zielenie były jednak bardziej widoczne..
Może powinnam poszukać czegoś jaśniejszego..? Swoją drogą jeżeli możecie mi polecić coś w tej tonacji ale takiego by tę zieleń było jednak widać, to bardzo proszę o cynk :D

A teraz swatche :)






I co? Zgadzacie się ze mną? Nie widać za bardzo, że to zieleń, prawda?

23 komentarze:

  1. yyyyyyyyy, myślałam, że to... czerń (jako czerń piękna)
    potem zmieniłam ustawienia monitora i widzę tę zieleń, która jest przecudna.... taka nocna (okej, podbita czernią, aż miło!)

    szkoda, że druga warstwa "psuje" efekt, ale... chyab wszystko da się przejść, jak lubisz jakiś kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw myślałam, że jest czarny jak smoła. Ale po chwili wpadł mi w oczy ten zielony połysk ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja myślałam że to czerń;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj rzeczywiście nie widać. Również ja sądziłam, że to czerń.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj zgodzę się, mam też Artsy Grafty i wygląda podobnie do Limby. Pięknie się błyszczy, ale rzeczywiście niestety baaardzo ciemna i wygląda jak czerń. Mimo to, jest piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja byłam pewna że to czarny... słaba zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hee.. a ja myślałam że to czarny ;p ale jak sie przyjrzeć to widać troche zielonego .

    OdpowiedzUsuń
  8. myślałam ,że to czarny lakier... najgorsze przy takiego typu kolorach jest to ,że przy dwóch warstwach wyglądają na czerń... a szkoda bo są piękne .to samo jest z ciemnym fioletem

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam czerń, a ta jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię Hean ale ten kolor jest obłędny, bardzo lubię swoje paznokcie w czerni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię czerń, ale to ma być zieleń ;)

      Usuń
  11. U mnie wygląda na czarny, choć mała nutka zieleni się ujawnia ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. no cóż, totalnie nie dla mnie. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiem po co robią zieleń, która wygląda jak czerń, gdzie tu sens? >_< wątpię, żeby pomysłodawczyni tego lakieru chodziło o taki efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też się nad tym zastanawiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. dla mnie to on wygląda na czarny :) a nawet jeśli to zieleń, to ja stawiam na bardziej żywe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno nie miałam takiego ciemnego lakieru na pazurkach, nie ma co ukrywać wygląda jak czarny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. myślałam, że to czarny:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  18. ładna ta limba, chociaż wygląda jak czarny :) dawno nie miałam tego kolorku na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)