Przejdź do głównej zawartości

Poskromienie Złośnicy - Barbra Colour Alike

Jeszcze cieplutki, lakier z najnowszej kolekcji  METALURGIA  firmy Barbra Colour Alike, o nazwie (i tu muszę się pochwalić :D ) wymyślonej przeze mnie :


Poskromienie Złośnicy nr  156 



Lakier ma fajną, dość luźną konsystencję, świetnie się nim maluje. Wykończenie nazwałabym foliowym (poprawcie mnie jeśli się mylę), jako że bardzo przypomina mi lakiery Color Club z serii Foiled właśnie.
Podobnie jak tamte foliowe lakiery, ten też bardzo fajnie kryje. Myślę, ze jedna solidniejsza warstwa by wystarczyła. Ja na zdjęciach mam 2 cienkie.

Baza to intensywna czerwień z mikro drobinkami. Nie rzucają się one w oczy, ale nadają całości fajnego błysku. Dobrze widać je na zdjęciach makro zrobionych cyfrówką..
Wczoraj wieczorem w sztucznym świetle wydawało mi się, że poza czerwienią widzę tu również bardzo mocne nuty różu czy malinki. W świetle dziennym nie jest to aż tak wyraźne, ale nadal mam wrażenie, że pod niektórymi kątami dają się one dostrzec..
Moja zdolność opisywania barw jest jednak średnia, dlatego cenę tego koloru pozostawię Wam. Myślę, że zdjęcia dość dobrze go oddają :)  Oczywiście wszystkie można powiększyć.

Zapraszam do obejrzenia swatchy, i jak zawsze czekam na wasze opinie? Macie zamiar go upolować? A może planujecie zakup Mroczka albo Pa Złotko?












Lakier, jak zwykle, możecie nabyć w sklepie internetowym Barbry KLIK. Jego cena to 10,99 zł.

Komentarze

  1. Mi się tak średnio podoba :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczny, lekko błyszczy fuksją, miałam podobny lakier z Eveline :) zużyłam niemal do końca butelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O wow! Ale piękna czerwień ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolor, chociaż spodziewałam się trochę innego wykończenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ten kolor ^^ Aczkolwiek mi by nie pasował :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie sam kolor nie przemawia, ale nazwę wymyśliłaś przednią :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wykończenie nie dla mnie ;D ale fajnie tak mieć lakier z wymyśloną własną nazwą ;)) Gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt.. Powinnam jeszcze pozostałe dwa sobie sprawić: Błotniaczka i Złoto dla Zuchwałych :)

      Usuń
  8. Nazwa trafiona :) co do koloru osobiście nie lubię takich odcieni :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...