Przejdź do głównej zawartości

Golden Rose Matte #31

Pora na trzeci z matów Golden Rose, które otrzymałam podczas  Spotkania Blogerów w Warszawie.
Róż pokazywałam TUTAJ, a fiolet TUTAJ, dziś będzie o miętusie :)

Podobnie jak poprzednie dwa kolorki z tej serii, ten również ma stosunkowo luźną konsystencję i wymaga dwóch warstw do uzyskania satysfakcjonującego krycia.
Aplikacja nie sprawiła mi problemów, a czas schnięcia w jego przypadku również pozytywnie zaskakuje.

O tym, że kolor jest śliczny, chyba nikogo przekonywać nie muszę, prawda?? ;)
Zobaczcie z resztą sami..
A już jutro zapraszam na proste stempelkowe zdobienie na jego bazie :)







ten produkt otrzymałam do zrecenzowania od marki Golden Rose





Komentarze

  1. Piękny ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemny, wygląda na bezproblemowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. nieziemski jest ten kolorek <3 muszę go gdzieś dorwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm, fajnie wygląda, na prawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak lakiery matowe do mnie nie przemawiają tak ten mi się strasznie spodobał! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Paznokcie masz piękne ale mnie coś mat nie kręci wcale a wcale ...
    Chyba się nie przekonam do matu nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny, ostatnio polubiłam takie odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny...aż żal, że u mnie Golden Rose jest tak trudno dostępny. Brałabym go bez zastanowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, nie musisz pisać, że jest piękny :) Nie mogę się doczekać zdobienia na nim!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest przepiękny! Jako ogromna fanka takich kolorów przyznam, że się zakochałam! Do tego mat.... uwielbiam maty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda wręcz idealnie! Cudowny kolor ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. boski kolor i do tego porządny mat <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja choruje na ponad polowe lakierów z tej serii:) A mam dwa:) Śliczny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  14. super wygląda ten kolor w macie!

    OdpowiedzUsuń
  15. kolor jest na prawdę piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie miętowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  17. przesliczny kolor :) i cudownie wygląda w macie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jaki piekny jest ten kolor! sluczny!!!

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...