Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą rhinestone

BP-104

Hej kochani.. W piątek pokazywałam Wam lakier Orly Meet Me at Mulholland, dziś przy okazji recenzji kolejnej płytki od sklepu Born Pretty Store , pokażę Wam zdobienie na jego bazie.. Ale od początku. Dziś mam dla Was recenzję płytki BP-104 . Kupić ją możecie TUTAJ . Cena regularna to $2,99 . Często można ją jednak kupić w promocji. [ENG] Hello. Last Friday I showed you Orly Meet Me at Mulholland. Today I'm going to show you a manicure I made with it and another plate from  Born Pretty Store  - BP-104. You can buy this plate HERE . Regular price is $2,99 , but you can often find it o sale. Szczerze mówiąc ta płytka mnie osobiście nie powala.. Wzory są zbyt toporne. Może gdyby były bardziej delikatne, pełne szczegółów, to byłoby inaczej, a tak jestem średnio zadowolona. Płytka oczywiście działa bez zarzutu. Po prostu wzory mi nie do końca podeszły. Zobaczcie na swatche. [ENG] To tell you the truth, I am not in awe of this plate. Those designs are just...

Płytka BP-31 - recenzja/review

Hej kochani.. Śpicie już?? ;) Przychodzę do Was z kolejną recenzją płytkową.. Tym razem chcę Wam pokazać jedną z okrągłych płytek Born Pretty Store . Płytka nosi numer BP-31 i kosztuje $2,99 . Kupić ją możecie TUTAJ . Jak widzicie, na płytkę składa się 5 mniejszych wzorów oraz 3 całopaznokciowe o wymiarach 1,5 cm x 2 cm . Standardowo z przodu mamy niebieską folię ochronną, a z tyłu warstwę papieru z logo Born Pretty Store. Jakość płytki jest dobra, nie miałam problemów z żadnym ze wzorów. Poniżej skan swatchy na kartce papieru. No i testowy mani. Do jego wykonania użyłam: - Models Own Blueberry Muffin (baza) - płytka BP-31 - karuzela z ozdobami z BPS - znajdziecie ją  TUTAJ (obecnie jej koszt to zaledwie $1,99)  - Allepaznokcie #66 - China Glaze Grass is Lime Greener - Seche Vite - Mundo de Unas Black Press sample Na koniec p rzypominam, że korzystając z kodu   YJL91   możecie dostać  10% ...

Karuzela z diamentami ;)

Moje zamiłowanie do karuzeli z ozdobami nic tylko się rozwija ;) Kto by pomyślał, że jeszcze nie tak dawno broniłam się przed nimi rękoma i nogami ;) W każdym razie teraz lubię je bardzo i korzystam z każdej okazji by sprawić sobie jakąś nową.. Nie żebym kiedyś dała radę je wszystkie zużyć, ale co tam :D Tę dostałam od sklepu Born Pretty Store w ramach jednego z konkursów czy też akcji promocyjnych.. Ozdoby są cudne, bo niesamowicie mienią się w słońcu..  Wyglądają jak małe diamenciki.. No może nie wszystkie są małe, bo są tam aż 4 różne ich rozmiary : 2mm / 3 mm / 4mm / 5 mm. Nie wiem czy wykorzystam te największe, bo do dużych ozdób nadal podchodzą z rezerwą, ale te mniejsze na pewno w mani się pojawią.. Karuzela kosztuje obecnie $ 4,47 Dostępna jest TUTAJ W moim mani postanowiłam użyć tych najmniejszych diamencików, jako akcentu tylko.. Tak akurat mi pasowało żeby włożyć je w łapki wróżkom jako gwiazdki czy magiczne kule (wyobraźnia pracuje ;...

Pierwszy słomkowy mani z cyrkoniami od BPS

Mani, który chciałabym Wam dziś pokazać to moje pierwsze dzieło z użyciem techniki nazywanej " splatter manicure ". Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że wykonuje się go za pomocą takiej najzwyklejszej słomki do napojów. Wystarczy jedynie zamoczyć ją w lakierze i solidnie dmuchnąć ;) Każdy paznokieć wychodzi inaczej, bajzlu przy tym co nie miara, ale za to jakie fajne efekty :D Ja dla urozmaicenia swojego mani dodałam dziś na palcu serdecznym czarne cyrkonie od sklepu Born Pretty Store . Znajdziecie je TUTAJ . Cena to  $3,95 , a więc całkiem spoko :) W tej karuzeli znajduje się ok  500 cyrkonii  w 4 różnych rozmiarach: 1,5 mm, 2 mm, 3 mm i 4 mm. Te największe są dla mnie trochę zbyt duże i nie wiem czy zrobię z nich użytek, ale pozostałe na pewno wykorzystam.. Zwłaszcza, że ostatnio ozdoby trzymają mi się tak świetnie, że muszę je wręcz siłą z paznokci zdejmować ;) A teraz przechodząc do mani.. Zaczęłam od warstwy białego Inglota jako bazy. Do mojej a...

Wszystkiego po trochu ;)

Dzisiejszy manicure to taki totalny mix.. Są piaski, są ćwieki, jest i naklejka i pierwsza próba z fakturą "sztucznej pikowanej skóry" ;) To może po kolei.. Piaski widoczne na palcu środkowym i wskazującym to Golden Rose Holiday#58 i China Glaze In the Rough . Na nich dorzuciłam ćwieki od Born Pretty Store . Na małym palcu nałożyłam grubszą warstwę czarnego Golden Rose Rich Colour . Potem dość szybko, nim lakier się utwardził dorzuciłam warstwę Seche Vite , a na to znów dość szybko warstwę topu matującego od AllePaznokcie . Jak tylko lakier był delikatnie utwardzony, ale nadal plastyczny zrobiłam pikowanie za pomocą sondy .. Pierwsza próba nie wyszła idealnie, ale myślę że to kwestia kilku prób, wymierzenia czasu i powinno być ok. Do zrobienia naklejki użyłam: - płytka Pueen24 - China Glaze Happy Go Lucky - Golden Rose Rich Colour #19 - Inglot #946 - czarny Konad do stempli - pędzelki Bundle Monster Wzór niestety gdzieniegdzie nieco się rozmazał i nie wyszedł...

Neonowe ćwieki od BPS

Mówiłam Wam chyba niedawno, że odkąd udaje mi się skutecznie mocować wypukłe ozdoby na paznokciach, totalnie zafiksowałam się na ich punkcie.. No a Born Pretty Store ma ich bardzo bogaty wybór. Dzisiaj mam dla Was mani z użyciem karuzeli neonowych ćwieków właśnie.. Poza świetnymi, neonowymi kolorami (dostępne są w sumie 4 wersje kolorystyczne), spodobało mi się w niej to, że mamy tu ozdoby różnej wielkości (2/3 mm)  i o różnym kształcie. Są kwadraty w dwóch rozmiarach, kółeczka i listki..  Co fajne, ćwieki są bardzo płaskie , a więc nie haczą o nic w trakcie noszenia na paznokciach.. No i trzymają się bardzo dobrze .. Przyklejam je na warstwę top coatu, potem zalewam same ćwieki warstewką topu, a na koniec jeszcze raz cały paznokieć.. Wydaje się, że to sporo, ale odkąd zaczęłam stosować tę metodę, wreszcie nie mam problemu z gubieniem wypukłych ozdób i mogę się nimi cieszyć :D No a biorąc pod uwagę, że korzystam z Seche Vite to i czasowo nie jest to problem. ...