Przejdź do głównej zawartości

Dance Legend Sahara Crystal Saint Tropez #21

Dance Legend Saint Tropez #21 to przepiękny piasek z kolekcji Sahara Crystal marki Dance Legend.
Kilka lakierów tej marki już na blogu pokazywałam, czas by wreszcie przedstawić Wam pozostałe, zwłaszcza że wszystkie są zwyczajnie fenomenalne :D

Saint Tropez przykuwa uwagę przede wszystkim niesamowicie intensywnym, neonowym kolorem.. Takich paznokci na prawdę nie da się nie zauważyć.. Wierzcie mi, że na żywo jeszcze bardziej rzuca się w oczy niż na zdjęciach..

Konsystencja jest bardzo przyjemna, maluje się nim super łatwo. Do ładnego krycia potrzebne są dwie warstwy, które wysychają w przyzwoitym tempie..
No a fakt, że lakier ma wykończenie piaskowe, to dla mnie kolejny plus, bo ja piaski zwyczajnie kocham ;)

Jego jedyne minusy, to niemała cena - 9 dolarów, oraz stosunkowo trudna dostępność, gdyż trzeba je zamawiać z Rosji --> KLIK  (z góry uprzedzam, że wchodzicie na własną odpowiedzialność.. W lakierach Dance Legend po prostu nie da się nie zakochać ;)

Niestety kupując poza granicami Polski musicie się liczyć z kosztami wysyłki (10 dolarów lub darmowo przy zakupie 10 sztuk) i ewentualnymi dodatkowymi opłatami celnymi, co spotkało mnie i dziewczyny, które ze mną zamawiały te lakiery.. No ale nadal twierdzę, że warto było, bo lakiery Dance Legend to zdecydowanie najciekawsze sztuki w moich zbiorach.. :)

Z resztą zobaczcie sami.

TUTAJ macie termiczny glitter nr 180
TUTAJ obłędny termiczny glitter nr 182
TUTAJ piasek Sahara Crystal White Noise
TUTAJ Termo Trio nr 3













Komentarze

  1. Fajny,wakacyjny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor wspaniały, ale jakoś wykończenie mnie nie powaliło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Struktura piasku jest specyficzna, ale na żywo prezentuje się bardzo ładnie..

      Usuń
  3. co prawda żadnego lakieru z tej firmy nie miałam, ale kusisz mnie ogromnie :D i pewnie się skuszę, jak skończę swój odwyk kupowania;) zapisałam i ten, dołączył do numerka 182:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też jeszcze kilka(naście) lakierów od nich się marzy.. No ale póki co ban..

      Usuń
  4. Kolor jest cudowny, ale jakoś nie umie się przełamać by kupić jakiś piasek z coś z nim u siebie zmalować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pokochałam piaski od pierwszego wejrzenia.. Uwielbiam to wykończenie.

      Usuń
  5. Kolor śliczny ale akurat to wykończenie piasku mi się nie podoba :)

    Ale kolor jest obłędny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specyficzne, to fakt.. Ale mi i tak się podoba :)

      Usuń
  6. Eeee chyba mi się nie podoba. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny kolor i jeszcze piasek!! love <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neonik jak się patrzy, a do tego piaskowe wykończenie.. Jak go nie kochać? :)

      Usuń
  8. wow, nieźle daje po oczach! ja choruję na DL.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości nawet bardziej :)
      Ja na DL też choruję.. Cudne lakiery mają..

      Usuń
  9. Ma w sobie coś egzotycznego. Bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny neon. I do tego piasek! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prezentuje się rewelacyjnie, szkoda że z dostępnością kiepsko...:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Cudo, cudo.. Lakierki DL są po prostu piękne..

      Usuń
  13. Ale kolor... bomba :) Dlaczego u nas ich nie ma?! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh.. Tylu wspaniałości u nas nie ma, że szkoda gadać.. Całe szczęście, że w większości sklepów możliwa jest wysyłka zagraniczna..

      Usuń
  14. ładniutki! neon i piasek ;) super!

    OdpowiedzUsuń
  15. A dlaczego na wlasna odpowiedzialność? Cos jest nie tak ze strona? Podoba mi się neonik z piaskiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh, ze stroną wszystko OK, ale lakierów jest TYYYYLE i tak fajnych, że przepadniesz na długi czas :D

      Usuń
  16. Kolorowi mówię stanowcze tak, na szczęście takie piaskowe wykończenie do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że jak na piasek ma dość dziwne wykończenie, ale mimo wszystko go uwielbiam :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...