Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę. Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...
Jak dla mnie powinnaś bardziej rozcierać krawędzie i zwracać uwagę, aby były one jakby pod tym samym kątem ;P. Wiesz o co chodzi, nie? :) Przy jednym oku ten brąz idzie bardziej jakby w kocie oko, a drugi do góry :P.
OdpowiedzUsuńAle kolorki bardzo fajne, podobają mi się :).
Dziękuję.. Z symetrią faktycznie miewam problemy.. ;)
OdpowiedzUsuńGorzej z ta górną granicą.. Juz kilka osób zwróciło mi uwagę, że powinnam ją bardziej rozcierać ale jak dzis próbowałam to nie wyglądało to dobrze.. Wszystko jakies takie jakby niechlujne się wydawało.. Sama nie wiem jak to ogarnąć :(
przyjemny makijaz ;) rozcierałabym lepiej zewnetrzne strony, ale nic poza tym:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
OdpowiedzUsuńWyciągnęłabym jeszcze kreskę bardziej do góry, ale to już raczej kwestia gustu. Dziewczyny powyżej chyba wszystko powiedziały ;) Ogólnie makijaż bardzo ładnie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńSpoko, ja też mam problemy z symetrią, ale walczę z tym ;). Chociaż do kresek nerwów już nie mam ;P.
OdpowiedzUsuńE tam, czepiacie się, mnie się bardzo podoba! Właśnie takie nie roztarte na górze, w końcu jak się rozetrze za mocno to to wygląda jakby nam ktoś oko podbił :) Na żywo prezentuje się pewnie jeszcze lepiej :) Ja bym dodała czarną kredkę na linie wodne, dla przyciemnienia oka, ale to kwestia gustu :)
OdpowiedzUsuńMi się bardzo podoba !:D
OdpowiedzUsuńDodaję się do obserwatorów i zapraszam do mnie :)
http://kosmetolook.blogspot.com/
mi się bardzo podoba - ja w ogóle mam problemy z narysowaniem kreski :)
OdpowiedzUsuń