Przejdź do głównej zawartości

Orly Rose Radiance

Jakiś czas temu, dzięki zwycięstwu w organizowanej przez polskiego dystrybutora marki Orly ORLYmpiadzie, miałam możliwość znacznego powiększenia swojej kolekcji lakierów tej marki :D

Stopniowo będę Wam na blogu pokazywała cudeńka, które do mnie trafiły.
Dziś pora na jedno z nich.
Będzie to lakier ROSE RADIANCE
Teoretycznie nie jest to typ lakieru za jakimi zazwyczaj przepadam, ale na swatchach w necie mi się spodobał i stwierdziłam, że zaryzykuję. No i bardzo się cieszę, bo na żywo spodobał mi się tak samo jak na zdjęciach.. Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu.

Rose Radiance to lakier o wykończeniu foliowym, może minimalnie metalicznym. Taki chłodny róż, niezbyt ciemny, bardzo fajny jako baza pod zdobienia.
Lakier ma bardzo przyjemną, totalnie bezproblemową formułę i świetnie kryje. Do ładnego krycia wystarczy jedna warstwa. Super. Co prawda jeszcze tego nie sprawdzałam, ale czuję, że mógłby sprawdzić się też jako stemplowy. Tego typu lakiery często się do tego nadają. 
Czas schnięcia też świetny. Moim zdaniem to na prawdę bardzo fajny lakier. 
Kolor i wykończenie to oczywiście kwestia gustu. Mi się podoba. A Wam?


[ENG]

As you may know, a while ago I was lucky enough to win ORLYmpics organized by polish distributor of Orly polishes, which gave me a chance to expand my collection of Orly polishes.
I will be gradually showing those beauties to you starting today with a polish called ROSE RADIANCE.
Rose Radiance is not the kind of polish I would typically go for, but I liked the swatches online and decided to give it a try. And I have to tell you that I am glad I did, cause I like it a lot. Hope you'll like it too.

Rose Radiance has a foil finish, looks a bit metallic too. It's a frosty pink shade that will look great as a base for nail art.
The formula is real nice and easy to apply. It's opaque in just one coat and although I haven't tried that theory, I think it might work as a stamping polish too. Such polishes often do.
Drying time is great too.
I think this is a really good polish. I know that colour and finish might not appeal to everyone, but I personally like it. What do you think of it?











Komentarze

  1. Nie jest to mój typ :-P Ale "stemplowo" na pewno bym go wykorzystała ;-)
    Czekam na następne Orliki :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawy odcień i na pewno nie jeden mani upiększy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tego typu lakiery jak bazę pod stemple ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No niekoniecznie moja bajka ale z ciekawością będę czekać na kolejne kolorki, które pokażesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy lakier. Z jednej strony ma ładny, delikatny, dziewczęcy kolor, z drugiej bardzo nowoczesne metaliczne wykończenie. Nie połączyłabym tego razem, ale Orly się to udało.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...