Przejdź do głównej zawartości

Hehe 026 - recenzja

Mani, który chciałabym Wam dziś pokazać, wykonałam za pomocą płytki Hehe 026 otrzymanej od sklepu Lady Queen.

Płytka kosztuje $2,99 i jest dostępna TUTAJ.


For the manicure I'd like to show you today, I used plate Hehe 026, that was sent to me by Lady Queen.

This plate costs  $2,99 and you can buy it HERE.




Jakość płytki jest bardzo dobra, żaden ze wzorów nie sprawił mi problemów. Jedyne zastrzeżenie jakie mam, to ten napis z numerem płytki, który zabiera nam sporo z samego wzoru, co przy dłuższych paznokciach może stanowić problem.. Podobnie z tym wzorem w środku, który dla mnie jest zbędny.. No ale to rzecz gustu..

Poniżej możecie zobaczyć swatche na kartce..

The quality of this plate is very good. I had no problems with the images, they all stamp well.
The only thing I don't like, is the plate name and number that takes quite a bit of space of the image, which can be a problem if you have longer nails. Same thing with the image in the middle. I could do without it.

Take a look at the swatches below..




Testowy mani wykonałam na bazie pięknego El Corazon Gemstones Sodalite.
Kolor stemplowy to Mundo de Unas Tulip.
Jak Wam się podoba? :)

Base colour in this manicure is gorgeous El Corazon Gemstones Sodalite.
I stamped it with Mundo de Unas Tulip.
What do you think? :)









Dla czytelników mojego bloga sklep Lady Queen przygotował specjalny
15% kod rabatowy.

BVLC15

Korzystajcie :)

Warto też zerknąć do zakładki Flash Sale z ciekawymi wyprzedażami.

Above you'll find a coupon code that gives you 15% off your purchase. Enjoy :) 
For sales check out their  Flash Sale offers

kliknij

Dodatkowo do 30 listopada trwa wyprzedaż pierścionków KLIK.
They also have a huge sale on their knuckle rings. You can check it out HERE 

.

Komentarze

  1. Jak możesz mówić, że herb Gryffindoru jest zbędny na płytce?? :D Mam ją i uwielbiam <3 Mani bardzo ładne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz mi wybaczyć ;) Oglądałam wszystkie części Harrego Pottera, ale nijak nie skojarzyłam, że to herb Griffindoru.. ;)

      Usuń
  2. Ja nigdy nie umiałam robić stempelków :( chyba coś źle robiłam albo nie miałam dość cierpliwości i doświadczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta płytka rzeczywiście wygląda bardzo ciekawie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne pazurki, już takie świąteczne trochę ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  5. pamiętam jak jakiś czas temu fanki Harrego Pottera zachwycały się tą kolekcją :) efekt na zdjęciu makro powla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ignorantka nawet nie skojarzyłam tego herbu.. Wstyd.. ;)

      Usuń
  6. Ten lakier pod stemplem wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  7. mi się tylko jeden ten ostatni wzór podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne połączenie, bardzo oryginalne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne zdobienie, choć krata nie dla mnie. Z tej płytki podoba mi się tylko ten wzór fal czy też poplątanych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fale też fajne, ale krateczki to ja jednak lubię :)

      Usuń
  10. Mam, jest świetna - polecam! Dobra recenzja! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...