Przejdź do głównej zawartości

II poznańskie spotkanie bloggerek / 2nd bloggers meeting

Wczoraj w samo południe w kawiarni Filigrando w Starym Browarze, odbyło się drugie już spotkanie bloggerek z Poznania, acz nie tylko ;)
Część twarzy było mi już znanych, pojawiło się też kilka nowych. Ogółem stawiło się ponad 20 dziewczyn :)
A poniżej lista ich blogów (2 dziewczyny nie dotarły, ale niestety nie pamiętam które):

Yesterday at noon in Filigrando cafe & lunch we held the second bloggers meeting. There were over 20 girls, some of them I met before, some came for the first time..
Here is the list of the bloggers present (2 of them didn't manage to come, but I do not remember which ones):



Listę pozwoliłam sobie ściągnąć od Dezemki :)
I copied the list from Dezemka :)


Główną organizatorką II spotkania była Klaudia czyli Juicy Beauty. Pomagały także Dezemka i marcelka-fashion blog. Dziewczyny to był kawał dobrej roboty. Należą Wam się ogromne podziękowania za organizację tego przemiłego popołudnia :) 

A teraz kilka zdjęć, które zrobiłam podczas spotkania :)

The main mastermind of the whole thing was Klaudia, known as Juicy Beauty. Klaudia was helped by Dezemka and marcelka-fashion blog
Well done girls. It was such a great afternoon. We all owe you a huge THANK YOU for it !!! :)

And now time for a few pictures I took. 






Pani Renata z firmy Pat&Rub wysłuchuje naszych opinii i sugestii 
Pat&Rub representative - Renata- listening to our suggestions and opinions on Pat&Rub products


Dziewczyny z uwagą słuchają Pani Renaty przybliżającej nam markę Pat&Rub
Girls listen carefully to Renata introducing Pat&Rub 


Kasia - Sweet & Punchy 


 od lewej (left to right): Dominika-Maniaczka Drogeryjna i Iza - Bella Beauty


Nie mogłam się oprzeć.. Iza, wybacz :D
I couldn't resist.. Iza please forgie me :D

A na koniec zaskoczona mina Kasi - Obsession ;)
Ps. Cóż za piękny kolor na ustach.. :D
Surprised Kasia-Obsession ;)
Ps. What a gorgeous lip colour :D


Cudownie było spotkać się z dziewczynami, które rozumieją moją fascynację kosmetykami, lakierami.. Wreszcie ktoś nie patrzy na mnie jak na wariatkę, gdy zafascynowana opowiadam o nowym lakierze czy kremie ;)

It was so good to meet someone who understands my passion for cosmetics, polishes. Finally I do not feel like a weirdo talking about new polish or cream ;)

Podziękowania należą się także firmom, które postanowiły dostarczyć nam kosmetyki do testowania.. Nie wiem jak Wy ale ja mam co robić na długie miesiące ;)
Bardzo dziękujemy !!!
 A oto lista sponsorów: Pat&Rub, Original Source, Orientana, Bandi, Joko, Dermedic, Venita, Elfa, Mariza, Barwa, Pilomax (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam)

Do następnego razu dziewczyny :)

I would also like to thank the companies that agreed to provide cosmetics for us. I don't how about you, but it will take me months to test all of it ;)
THANK YOU !!!
And here is the list of the sponsors: Pat&Rub, Original Source, Orientana, Bandi, Joko, Dermedic, Venita, Elfa, Mariza, Barwa, Pilomax (hope I didn't omit anyone)

Till next time girls :)

Komentarze

  1. Musiałyście się dobrze bawić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak.. to było bardzo przyjemne popołudnie :)

      Usuń
  2. akurat mnie ujęłaś jak w torbie grzebie :P było świetnie,do zobaczenia ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać nawet uśmiech jaki wywołała jej zawartość :D

      Usuń
  3. zostałam uchwycona na uważnym słuchaniu...bardzo dobrze ;) tak powinno być hehehe
    cieszę się, że mogłam Was wszystkie poznać i mam nadzieję, że już niedługo znów odbędzie się spotkanie :*
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie słuchałyśmy uważnie.. Dla mnie Pat&Rub to nowość, nie miałam jeszcze z nimi styczności, dlatego cieszę się, że mogłam dowiedzieć sie o nich czegoś więcej, no i wkrótce także przetestować na własnej skórze :)

      Usuń
    2. jedyny produkt Pat&Rub jaki udało mi się przetestować, to miniaturka balsamu z Glossy Boxa
      dlatego tak jak Ty cieszę się, że mogłam dowiedzieć się o nich czegoś więcej

      Usuń
  4. jakie miałyście dobre ciasto, mniam, mniam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm.. Torcik Paris o ile dobrze pamiętam.. Wiele dziewczyn się na niego skusiło.. Ja miałam pyszną szarlotkę, ale zapomniałam zrobić fotkę.. Przypomniało mi się jak wszystko zjadłam.. łasuch ze mnie straszny ;)

      Usuń
  5. Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze :) aż żal było wracać do domu :D do następnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. Na szczęście troszkę nas w Poznaniu i okolicach jest, więc możemy się spotykać tak często jak nam się tylko zamarzy :D

      Usuń
    2. Dokladnie :D Jestem za :D

      Usuń
  6. Lubię takie zloty maniaczek kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ahhh zazdraszczam spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super ;) zazdroszczę spotkanka..

    OdpowiedzUsuń
  9. O nieee ;-) Mogłaś wstydu oszczędzić ;-)
    Fajnie było i miło zobaczyć zarówno znajome twarze, jak i poznać nowe osóbki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ubolewam, że nie wiedziałam o tym spotkaniu, bo na 100 % bym się pojawiła... ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się. To na pewno nie ostatni taki "zlot" :D

      Usuń
  11. Wyglądacie jakbyście się świetnie bawiły! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. co zdjęcie to głupsza mina XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.. Fotografowie się chyba na Ciebie uwzięli ;)

      Usuń
  13. Mam nadzieje, ze niedlugo i my sie spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! Jak tylko będziesz w Poznaniu koniecznie daj znać.. Choćby na szybką kawkę możemy się gdzieś wybrać :D

      Usuń
    2. Bardzo mnie to cieszy. Czekam zatem na cynk kiedy znów będziesz w sercu Wielkopolski :)

      Usuń
  14. Musiało być genialnie ;) Podobają mi się takie spotkania! Nawet nie wiedziałam, że w Poznaniu tyle tego jest organizowane :) Nigdy wcześniej się nie natknęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Yasinisi ja nigdy nie zdążę z Tobą na spokojnie porozmawiać na tym spotkaniu :) Mam nadzieje, że piszesz się wkrótce na blogerską kawkę w mniejszym gronie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że siedziałyśmy na dwóch różnych końcach stołu, na moich zdjęciach jest "Wasz" koniec, a na Twoich "nasz" ;D Najlepiej miały Kasie po środku, załapały się praktycznie u każdego :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja nie wiem czy najlepiej, bo gupio powychodziłam i teraz każdy to widzi ;) hehehe :D

      Usuń
  17. Super, że spotkanie Wam się udało :) Czekam na jakieś recenzje kosmetyków, które dostałyście :) Mam nadzieję, że lakiery do paznokci też się tam znalazły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stopniowo na pewno będę zużywać i recenzować, bez obaw.. ;)
      Lakiery mam 4 i wszystkie bardzo w moim guście.. Póki co zrobiłam jedynie swatche na wzornikach, ale mega pozytywnie zaskoczyły mnie 2 lakiery Venita.. Bardzo sympatyczne kolorki mi się trafiły.. Pewnie niedługo je pokażę :)

      Usuń
    2. Venita? Pierwszy raz słyszę o takich lakierach :) Jestem bardzo ciekawa co to za cuda :)

      Usuń
    3. Ja też.. Kojarzyła, ze ta forma robi farby do włosów i tyle.. A tu niespodziewajka w postaci lakierów.. Zobaczymy jak na paznokciach się spiszą, ale pierwsze wrażenia bardzo pozytywne..

      Usuń
    4. No to w takim razie czekam na jakieś fotki :)

      Usuń
  18. Ale super! Żałuję,że u mnie dziewczyny nie są skore do spotkań :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? Toż to świetne okazje do spotkań z kimś o podobnych zainteresowaniach..

      Usuń
  19. same piękności i słodkości widzę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...