Przejdź do głównej zawartości

Orly Freestyle

Witajcie kochani..

Nie wiem czy wiecie, ale 1 września miała premierę najnowsza kolekcja marki Orly - In the Mix.
W jej skład wchodzi 6 odcieni, w tym jeden kolorowy brokatowy top. Ja do przetestowania wybrałam dwa z nich i dziś chciałabym Wam przedstawić recenzję pierwszego z tych odcieni.

Orly Freestyle to piękny koral o kremowym wykończeniu.. Bardzo intensywny. Powiedziałabym wręcz, że lekko neonowy.. Bardzo optymistyczny i przyciągający uwagę.
Bardzo trudno uchwycić go na zdjęciach. Swatche w necie różnią się od siebie i to mocno.. Ja zostawiłam go tak jak odebrał go mój aparat.. 

Lakier ma nieco gęstszą konsystencję niż lubię, ale mimo wszystko malowanie nim nie sprawiło mi problemów. Nie smużył, nie bąblował.. Czas schnięcia w normie..

Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw.

Na zdjęciach widzicie go bez top coatu.
Jak Wam się podoba?

[ENG]

Hi guys.

I don't know if you've heard, but on September 1st Orly released their newest collection called In the Mix. It consists of 6 shades including one colourful glitter top. I chose two of them and today I'd like to review the first one for you.

Orly Freestyle is a beautiful coral creme. It is bright. I would even call it neon to be honest. Very optimistic and eye catching shade.
It's really hard to catch this shade correctly. Swatches available online differ so much it's hard to believe. I decided to leave it just the way my camera pictured it.

The formula could be a bit thinner, but despite that I didn't have any problems with the application
It was opaque in two coats and did not smudge or bubble



Pictures were taken in direct sunlight without top coat.
What do you think?















Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

II poznańskie spotkanie bloggerek / 2nd bloggers meeting

Wczoraj w samo południe w kawiarni Filigrando w Starym Browarze, odbyło się drugie już spotkanie bloggerek z Poznania, acz nie tylko ;) Część twarzy było mi już znanych, pojawiło się też kilka nowych. Ogółem stawiło się ponad 20 dziewczyn :) A poniżej lista ich blogów (2 dziewczyny nie dotarły, ale niestety nie pamiętam które): Yesterday at noon in Filigrando cafe & lunch we held the second bloggers meeting. There were over 20 girls, some of them I met before, some came for the first time.. Here is the list of the bloggers present (2 of them didn't manage to come, but I do not remember which ones): 1.  http://juicybeautystar.blogspot.com/   2.  http://smiletouch.blogspot.com/  3. h ttp://somethingtodoff.blogspot.com/ 4.  http://ulootnemarzenia.blogspot.com/ 5.  http://bella-beauty-bella.blogspot.com/ 6.  http://glamourlovemakeup.blogspot.com/ 7.  http://kamini-kinga.blogspot.com/ 8.  http://donia85.blogspot.com/ 9.  http://m...