Przejdź do głównej zawartości

El Corazon 423/470 Gemstones: Rauchtopaz

Rauchtopaz to chyba jeden z najładniejszych El Corazonów w moich zbiorach..
Obłędny, ciemno brązowy lakier z masą srebrno-złotych, dość dużych drobin. Coś niesamowitego..
Cała seria Gemstones, z której pochodzi ten odcień, bardzo mi się podoba, ale to zdecydowanie jeden z faworytów.



Rauchtopaz ma luźniutką konsystencję, pędzelek średniej szerokości, a malowanie nim to bajka.. Zero bąblowania, smużenia etc.




Co prawda do perfekcyjnego krycia i odpowiedniej głębi koloru potrzebuje aż 3 warstw (choć w sumie 2 nie wyglądały źle), ale biorąc pod uwagę fakt, że schnie błyskawicznie, nie jest to dla mnie problem..

Mimo drobin zmywa się bezproblemowo, tak więc super.
Ja jestem w nim zakochana.. A Wam jak się podoba?















Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooow!!!! Chcę, pragnę, pożądam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny! takie duże drobiny faktycznie super wyglądają i tak się mienią! (mam chyba tylko jeden lakier tego typu - picture polish - kryptonite, więc coś o tym wiem :P)
    ale ciekawi mnie jak go zdobyłaś? bo wiele ich lakierów mi się podoba, ale właściwie nie do końca wiem gdzie je dostać (wiem, że można przez ich stronę, ale to chyba trzeba mailowo?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go dzięki Diunay. Jej znajomy je dla nas zamówił..

      Usuń
    2. aha, no to trochę szkoda, że nie np. z jakiegoś super sklepu, o którym nie miałam pojęcia ;) ale może te lakiery kiedyś trafią do jakiejś w miarę normalnej sprzedaży :P w każdym razie jest piękny. i jak masz ich więcej to pokazuj :)

      Usuń
    3. El Corazony są w Hypnotic Polish :)

      Usuń
  4. Śliczny, a jak się mieni:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo iż nie lubie brązów to ten lakier mnie zauroczył!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny! <3 Najbardziej zadziwia fakt iż zmywa się bez problemów co jest megaaa rzadkie w przypadku tego typu lakierów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem na ile wpływ na to miał fakt, że zmywałam dość szybko po pomalowaniu (swatchowałąm cała sobotę różne lakiery) ale serio zmył się bez najmniejszego problemu.. :)

      Usuń
  7. Prześliczny. Zdecydowanie nietypowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj podoba! Pięknie się mieni w słońcu :-) A jekieś zdobionko na nim będzie? :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh.. No póki co niestety nie będzie.. Swatchowałam wszystkie Corazony jeden za drugim, na zdobienie czasu nie było.. Ale kiedyś na pewno :)

      Usuń
  9. ale cudnie się mieni! :) ja nie mam żadnego El Corazon, a podobają mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja zakochałam się w tej marce.. Fakt, że krycia nie mają najlepszego, ale są piękne..

      Usuń
  10. Wyjątkowo mi się nie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio?? Jej.. Dla mnie on jest po prostu piękny.. No ale o gustach się nie dyskutuje..

      Usuń
  11. przepięknie się mieni. niestety taż rzadko noszę te wszystkie mieniące z drobinkami i świecidełkami że chyba na następną buteleczkę się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio mam mega fazę na błyskotki właśnie :D

      Usuń
  12. Mimo że nie lubię brązowych lakierów, to ten mnie zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obłędny jest <3 Taka błyskotka <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...