Przejdź do głównej zawartości

LADY QUEEN - nowa współpraca i pierwsza recenzja

Jakiś czas temu odezwała się do mnie Perlie, reprezentująca sklep LADY QUEEN z propozycją współpracy. Zaproponowała bym na początek wybrała sobie dwie rzeczy do przetestowania i tak się zaczęło :)

Dziś kilka słów wstępu odnośnie samego sklepu oraz pierwsza recenzja.

Sklep LADY QUEEN oferuje szeroki asortyment produktów począwszy od paznokciowych, poprzez makijaż, włosy, biżuterię, aż po "dom i ogród".
Wysyłka na cały świat jest darmowa :)

Mnie oczywiście najbardziej interesuje ta pierwsza kategoria, czyli NAIL ART i to z niej wybrałam produkty..
Na pierwszy ogień poszła karuzela z ozdobami..

Omyłkowo przysłano mi inną karuzelę niż ta o którą poprosiłam, ale sklep bardzo ładnie się zachował gdy im o tym napisałam.  Od razu bardzo mnie przeproszono i w ramach rekompensaty zaproponowano wybór kolejnych dwóch produktów oraz pierścionka..
Bardzo to było miłe.

Co do samej karuzeli, to podobną już kiedyś pokazywałam i to nie do końca moja bajka, ale mani pokazowe zrobiłam, może komuś takie ozdoby się spodobają :)

Karuzela kosztuje $2,7 i kupić ją możecie  TUTAJ.

Znajdziecie w niej wielokolorowe serduszka i gwiazdki, no i kilka kokardek (ich na zdjęciu w sklepie nie widać, więc nie wiem czy to standard).

Tak prezentują się te ozdoby na paznokciach.





No i drugie podejście :)




Dla czytelników mojego bloga sklep Lady Queen przygotował specjalny
15% kod rabatowy.

BVLC15

Korzystajcie :)

kliknij


Komentarze

  1. Mimo że to (jak mówisz) nie twoja bajka, to obydwa zdobienia są śliczne i takie dziewczęce, zwłaszcza to z kokardką. choć ja osobiście nie przepadam za dużymi i wystającymi ozdobami, na prawdę mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję.. Napisałam, że to nie moja bajka właśnie dlatego, że też nie lubię odstających mocno ozdób ;)

      Usuń
  2. Raz na jakiś czas warto spróbować czegoś innego. Pastele świetnie współgrają z tymi ozdobami. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie to wyglada :)

    Gratuluję współpracy!!

    Ja już ponad miesiąc czekam na paczkę wspołpracowa od nich. Jak Ty dlugo czekałaś? Najgorsze, bo nie znam zawartości i to czekanie mnie dobija :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Ja czekałam 3 tygodnie i 2 dni bodaj :)

      Usuń
    2. Kurcze to szybko. Ciekawe kiedy moja paka dojdzie...

      Usuń
  4. Ale świetne :) uwielbiam takie ozdoby na paznokciach :D to drugie mani skradło moje serce <33

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z nimi prawdopodobnie nie będę już współpracować.Nie jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. To pierwsze mani z gwiazdkami itp to nie dla mnie. Ale drugie z kokarda jest bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zdecydowałabym się na takie ozdoby... zupełnie nie wiedziałabym jak ich użyć aby zdobienie mi się podobało. Po prostu nie przepadam tego typu dodatkami ;-)
    A ja czekam i czekam i nie mogę się doczekać paczki od nich ;-P

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne te zdobienia, choć fakt jest taki,że to co odstaje bardzo denerwuje,wiec ja też nie przepadam za takimi ozdobami ale czasem warto coś innego spróbować. Ps.gratuluję współpracy, ha tez czekam na paczuszke od nich :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych mocno odstających też nie lubię.. Kokardki pokazałam tylko na potrzeby bloga, nosić nie nosiłam..

      Usuń
  9. Drugie zdobienie baaardzo mi się podoba! Jest takie proste i urocze ♥ Szkoda że jednak mało trwałe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety.. Tak sie w sumie sama zastanawiam czy ktokolwiek potrafi takie ozdoby "utrzymać" choćby dobę.. Hmm..

      Usuń
  10. Ładnie wyglądają takie ozdóbki, ale sama nie noszę, bo zaraz mi odpadają i się potem tylko wkurzam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mniejsze solidnie zabezpieczone topem mi się trzymają, ale kokardki to tylko do zdjęcia..

      Usuń
  11. Zdobienie z kokardką wygląda słodko i nawet mi się podoba. Ale chyba tylko do zrobienia zdjęć na bloga, bo znając siebie nie wytrzymałabym z taką wystającą ozdóbką nawet godziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację.. Takie ozdoby tylko do pokazania, bo ja na co dzień też nosić bym ich nie mogła ;)

      Usuń
  12. Ja mam tego typu ozdób miliony i ich nie stosuje, to chyba też nie moja bajka! Ale kokardki bardzo fajne ;) Ale bardzo fajnie się zachował sklep ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. How wonderful your nails are. The design and color matches so good! I love them so much :-D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ słodko! :) Reakcja sklepu bardzo na plus! Ja na swoją paczuszkę jeszcze czekam. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oo to drugie takie urocze jest! <3 ale powiem szczerze, że pierwsze też jest super, ale zdecydowanie zgadzam się, że tak duże ozdoby nie są zbyt wygodne

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...