Przejdź do głównej zawartości

IV Spotkanie Poznańskich Blogerów Kosmetycznych

W sobotę 13 czerwca w Republice Róż odbyło się IV już oficjalne (bo tych nieoficjalnych było o wiele więcej)  spotkanie blogerów z Poznania i okolic.



Organizację spotkania po raz kolejny już wzięła na swoje barki Dezemka, która jak zawsze zadbała o perfekcyjny przebieg imprezy. Dziękujemy Gosiu :*

W przybyłym gronie było wiele znanych mi już dość dobrze twarzy, jak i kilka zupełnie nowych, ale nie miało to wpływu na atmosferę, która była wprost fantastyczna :D





W trakcie spotkania miałyśmy także okazję wysłuchać prezentacji Pani Agnieszki na temat ciekawych marek naturalnych kosmetyków dostępnych w otwartym przez nią niedawno sklepie Zielony Krem. Pani Agnieszka przyniosła ze sobą przeróżne mydełka, oleje, balsamy i inne cuda byśmy mogły na własnej skórze przekonać się jak pięknie pachną i jak fajnie wpływają na skórę.. Super sprawa..












 Pośród uczestniczek spotkania znalazła się również Karolina, która prowadził stronkę oraz sklep http://kremdlamnie.pl/

Zobaczcie jakie cudne zestawy można u niej kupić


Karolina była tak miła, że sprezentowała mi cudne mydełko w kształcie róży i obłędnie pachnący olej śliwkowy.. Kooocham ten olejek.. Mogłabym go niuchać godzinami ;)
Pierwsze testy póki co wypadły świetnie, zobaczymy jak będzie przy długofalowym używaniu..

To jednak nie koniec prezentów, bo sponsorzy spotkania (firmy Oceanic, Pat&Rub oraz Joko) rozpieścili nas całą masą cudeniek.. Dziękujemy !!!






 Na koniec zdjęcie całej ekipy :D


Prawda, że fajna paczka?? :)
Cieszę się szalenie, że mogłam się z Wami spotkać, pogadać i poplotkować nie tylko o kosmetykach..
Mam nadzieję, że z częścią z Was spotkam się niedługo na kawce. Jak coś, wiecie gdzie mnie szukać :)


* za zdjęcia (jak i organizację spotkania) dziękuję Dezemce :*

Komentarze

  1. Takie mega klimatyczne są takie spotkania, tym bardziej jak znacie się już dłuższy czas :)

    Robiłam tą krateczkę na fuksji i na pewno niedługo się pojawi na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 13 czerwca a nie lipca :) Spotkanie było świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że spotkania się udało ;)
    Szkoda, że termin mi nie pasował. ..
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Po raz kolejny można tylko pozazdrościć takiego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa takie spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A czemu ja nic nie wiedziałam :( :( :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale te pierwsze mazidełka wszystkie śliczne! aż zaczęłam sobie wyobrażać jak to musiało wszystko pięknie pachnieć <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne to mydełko! Uwielbiam Republikę Róż, normalnie trochę zazdroszczę. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...