Przejdź do głównej zawartości

Colour Alike #512 Niebieskie Migdały

Colour Alike Niebieskie Migdały to lakier z kolekcji TRELE PASTELE.
Kolekcja liczy sobie 4 odcienie, z czego ja posiadam 3: Niebieskie Migdały, Liliankę i To był Maj (kliknięcie w nazwę przeniesie Was do recenzji).

Nie da się ukryć, że cała kolekcja jest piękna.. Pastelowe holo udały sie Colour Alike jak chyba żadna inna kolekcja.. Przynajmniej w mojej opinii..

Niebieskie Migdały, podobnie jak pozostałe dwa odcienie ma świetne parametry techniczne.

Konsystencja jest luźniutka, a malowanie idealnie łatwe i przyjemne. Nie ma mowy o smużeniu czy bąblowaniu. 

Do satysfakcjonującego krycia wystarczyły mi dwie warstwy.

Czas schnięcia też jest całkiem niezły, no a efekt? Chyba nikogo nie muszę przekonywać jak cudny to lakier :)


Z resztą zobaczcie same.

Zdjęcia zrobione w pełnym słońcu.











Komentarze

  1. robi wrażenie :D sama niedługo będę się przymierzać do zakupów holosiow :D

    OdpowiedzUsuń
  2. boski jest, ja mam identyczny tylko bez drobinek również z CA ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam i jeszcze go nie użyłam :-P Może kiedyś w końcu po niego sięgnę... jakoś mi z niebieskościami a nawet granatami ostatnio nie po drodze ;-/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go i bardzo lubię ^^ Jak zresztą całą tą serię, jest cudowna :) Uwielbiam i holo i pastele :D Do tego te mają w sobie taki piękny, lekko złoty połysk w holo czego reszta chyba nie ma :)
    Też mi się wydaje, że to jedna z lepszych (o ile nie najlepsza) kolekcja CA :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam wszystkie 4 Trele Pastele i niebieski jest moim ulubieńcem. Piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i użyłam już nie jeden raz! :) Ja osobiście nieco bardziej lubię serię tych holo na lato ( tam gdzie był złoty zamiast żółtego :P ) obecna kolekcja również wpadła mi w oko szczególnie holosie fiolet i malina ( ta druga pewnie dlatego, że nie posiadam żadnego holo w tej kolorystyce :P ) ale stwierdziłam, że będę wyczekiwać promocji, lub darmowej wysyłki. 14zł to już nie tak mało dodając wysyłkę, choć wydać warto uwielbiam ich konsystencję i przyjemność z malowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mój styl, ale doceniam piękny manicure.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i faktycznie piękny :) Mam tez zielony a zamierzam zamówić jeszcze róż i fiolecik:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę mieć ten lakier, wygląda po prostu rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam ale właśnie wpisałam na listę ;) piękny holoś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jest piękny! no i własnie sobie uświadomiłam, że za rzadko po niego sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tę kolekcję, z tej kolekcji najrzadziej korzystam z zielonego To był maj, bo jest nie do końca w moim stylu :) I też uważam, że jest najbardziej udana, bo te kolejne miały kolory, które mi się podobały, ale żadnego efektu wow, żadnego ślinienia się na całą kolekcję raczej nie było u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że to trochę odgrzewany kotlet w wykonaniu CA. Podobny lakier był już na samym początku ich działalności, kilka ładnych lat temu. Nie można odmówić mu uroku oczywiście :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor jest obłędny. Chyba każda miłośniczka niebieskości chciała by go mieć!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...